NIK: terminy ukończenia inwestycji na dworcach kolejowych – zagrożone
Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę na opóźnienia w realizacji inwestycji dworcowych. Kieruje zarzuty pod adresem m.in. spółki PKP S.A.
Program Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023 – według Najwyższej Izby Kontroli – został źle zaplanowany i zorganizowany. W jego przygotowaniu nie brał udziału minister infrastruktury. Po dwóch latach – wskazała NIK – objął realizację inwestycji monitoringiem. Izba podnosi też, że w trakcie prac notowano opóźnienia.
Na osiem skontrolowanych dworców przekroczenie terminu odnotowano w pięciu przypadkach. W Tczewie opóźnienie wyniosło osiem tygodni, natomiast w Oświęcimiu wyniosło ono 31 tygodni. NIK ma zastrzeżenia do rzetelności spółki PKP S.A.
– Programem objęto 190 spośród 464 dworców wymagających remontu. Niewystarczające przygotowanie spółki do skutecznej realizacji programu spowodowało znaczne opóźnienia w realizacji inwestycji, które wynosiło średnio 450 dni. Spośród 85 dworców zaplanowanych do oddania do końca 2021 roku, do końca czerwca 2021 zakończono pracę jedynie przy 37 – wyjaśnił Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli.
Według NIK na skutek opóźnień PKP S.A. niegospodarnie wydała do końca września ubiegłego roku sumę 910 tys. zł. W Rzeszowie spółka przez prawie 2,5 roku nie mogła skutecznie rozwiązać podpisanej wcześniej umowy z inżynierem kontraktu. To pociągnęło koszty sięgające 52 tys. zł. Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że termin wykonania programu modernizacji dworców do końca 2023 roku jest zagrożony.
TV Trwam News



