Coraz bliżej fuzji Orlenu i Lotosu
Prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek, podpisał porozumienie ze stroną społeczną ws. połączenia koncernu z Grupą Lotos. Dokument potwierdza i ustala uprawnienia pracowników po fuzji obu podmiotów.
PKN Orlen zapewnia, że po fuzji aktywa rafineryjne Grupy Lotos będą nadal zlokalizowane w Gdańsku. Oznacza to, że wpływy z podatków oraz możliwości tworzenia nowych miejsc pracy pozostaną na Pomorzu. Daniel Obajtek, prezes płockiego koncernu, zaznaczył, że fuzja Orlenu z Lotosem będzie historyczną chwilą, która zostanie osiągnięta m.in. dzięki porozumieniu ze związkami zawodowymi. Wskazał także na korzyści płynące z połączenia dwóch spółek.
– Proces gwarantuje miejsca pracy, rozwój, inwestycje w przemysł petrochemiczny. Niedawno poinformowaliśmy opinię publiczną, że pracujemy wspólnie nad pomysłami związanymi z kompleksem petrochemicznym w Gdańsku. To będzie kompleks petrochemiczny związany przede wszystkim z olefinami, krakerem o wielkich mocach, o wielkich wydajnościach, ale to również kwestia dalszego rozwoju firmy – mówił Daniel Obajtek
Prace nad fuzją PKN Orlen i Grupy Lotos trwają od 2018 roku. W czerwcu bieżącego roku Komisja Europejska wydała ostateczną zgodę w tej sprawie.
Połącznie obu spółek wpisuje się w proces stworzenia multienergetycznego koncernu. Docelowo w nowym koncernie ma znaleźć się także PGNiG.
Szacowane przychody nowego podmiotu mają wynieść ok. 250 mld zł rocznie.
RIRM



