Prezydent RP Andrzej Duda: Przyszedł czas, aby bronić Ojczyzny
Przyszedł czas, że trzeba bronić Ojczyzny, trzeba strzec jej granic – podkreślił prezydent RP Andrzej Duda podczas państwowych obchodów Święta Niepodległości. Jak mówił, trzeba to robić z poświęceniem, w trudnej sytuacji, do której zmusiły nas hybrydowe działania reżimu białoruskiego.
W swym wystąpieniu z okazji Święta Niepodległości, podczas uroczystości na Placu Piłsudskiego w Warszawie, prezydent nawiązał do słów marszałka Józefa Piłsudskiego o tym, że „naród bez pamięci, bez szacunku dla ważnych dla siebie symboli jest tylko zbiorowiskiem ludzi czasowo przebywających na danym terytorium”.
„Nie jesteśmy takim zbiorowiskiem ludzi czasowo przebywającym na tym terytorium. Jesteśmy narodem, który mieszka tu od przeszło 1050 lat, mając własną ukształtowaną państwowość, wybudowaną na pniu tradycji chrześcijańskiej od czasu, gdy przyjęliśmy chrzest, gdy nasi władcy zadeklarowali, że będziemy częścią Europy, tej Europy chrześcijańskiej, nowoczesnej i nowożytnej. Od tamtego czasu zawsze byliśmy, jesteśmy i będziemy częścią Europy opartej na wartościach chrześcijańskich, stanowiących fundament naszej tradycji i kultury” – podkreślił Andrzej Duda.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1458680919368376321
„Różnie w naszej historii bywało i różne zagony zbrojne przez tę ziemię przebiegały, bardzo często zroszoną krwią, bólem, cierpieniem i nieszczęściem. Bardzo często zmierzano do tego, by nasz naród zniszczyć. Nigdy się to nie udało” – mówił prezydent podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Podkreślił, że Polacy zawsze trwali przy swojej tradycji, wierze i kulturze, budowanej nawet wtedy, kiedy za to karano, więziono oraz mordowano.
„Nie zniszczyło nas nic. Nie zniszczyły nas wojny, nie zniszczyły nas zabory, nie zniszczyły nas czasy, kiedy na mapie nie było Polski” – dodał.
Prezydent @AndrzejDuda: Bardzo często zmierzano do tego, by zniszczyć nasz naród. Nigdy się to nie udało. Zawsze trwaliśmy przy naszej tradycji, wierze, kulturze. Zawsze tu byliśmy i jesteśmy. Nie zniszczyły nas wojny i zabory.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) November 11, 2021
Prezydent wskazywał, że 11 listopada zapalono dwie świece – jedną w Świątyni Opatrzności Bożej, a drugą – na Grobie Nieznanego Żołnierza. Jak mówił, świece te symbolizują „to, skąd to odzyskanie niepodległości było”.
„Tamta historyczna świeca, ofiarowana polskim biskupom przez Ojca Świętego w 1867 roku, kiedy Polski nie było na mapie, z życzeniem, by zapłonęła w wolnej Polsce, oznacza siłę naszej tradycji, opartej na wierze chrześcijańskiej, oznacza siłę naszej kultury na tej tradycji i wierze opartą i wyrosłą. To ona – niesiona przez pokolenia, przekazywana dzieciom przez rodziców, wnukom przez dziadków – pozwoliła trwać naszemu narodowi w najgorszych momentach” – powiedział Andrzej Duda.
https://twitter.com/PL1918/status/1458768105354764294
Z kolei znicz złożony przez harcerzy na Grobie Nieznanego Żołnierza – mówił prezydent RP – znaczy, że „11 listopada 1918 r. odzyskaliśmy wolność dzięki krwi także żołnierza nieznanego, którego ciała nigdy nie zidentyfikowano albo nigdy nie odnaleziono”.
„Wolność zawdzięczamy sobie sami. To był zbieg wydarzeń i okoliczności historycznych, niektórzy mówią, ze to cud, ktoś inny powie opieka Opatrzności. Jednak to było także męstwo, nieustępliwość, głęboka wiara w to, że Polska wróci na mapę i że odzyskamy niepodległość. Przyszedł taki czas, że dzisiaj patriotyzmem jest nie tylko, jak mówiliśmy przez lata, praca dla ojczyzny, pamięć historyczna, wizja tego, jaka powinna być Polska w przyszłości, jej rozwijanie, myślenie o jej sprawach, budowanie jej siły, czczenie bohaterów. Przyszedł też czas, że trzeba bronić ojczyzny. Na szczęście nie trzeba jej bronić z bronią w ręku” – oświadczył Andrzej Duda.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1458767891365613570
„Jednak trzeba – bardziej niż dawniej – strzec jej granic. Trzeba to robić z poświęceniem, z nieprzespanymi nocami, w chłodzie, w trudzie, w bardzo niewdzięcznej sytuacji, do jakiej zmusiły nas hybrydowe działania reżimu białoruskiego przeciwko Polsce i przeciwko Unii Europejskiej” – powiedział prezydent RP.
Prezydent Andrzej Duda dziękował funkcjonariuszom Straży Granicznej, policjantom i wszystkich formacji oraz służb. Jak mówił, „dzisiaj nie przesypiają oni nocy, nie dojadają, będąc tam właśnie na wschodzie Polski, na Podlasiu, na granicy i w innych miejscach, strzegąc bezpieczeństwa Polski, bezpieczeństwa UE, realizując czynnie nasze zobowiązania, które podjęliśmy, pokazując, że jesteśmy poważnym państwem, poważnym narodem, który rozumie, co oznacza wolność, ale który rozumie także, co to znaczy solidność i solidarność”.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1458766756185522184
Powiedział, że w czasie uroczystości wręczenia nominacji generalskich w Wojsku Polskim i Straży Granicznej – szef sztabu generalnego gen. Rajmund Andrzejczak powiedział do niego: Panie prezydencie, byłem wczoraj wśród naszych żołnierzy na granicy i powiedziałem im „słuchajcie, bądźcie pewni, że jutro o godz.12.00 nasze myśli i serca będą z Wami”.
„Tak, nasze myśli i serca były, są i będą z Wami żołnierze służący Rzeczypospolitej, stojący na straży bezpieczeństwa naszego i naszej ojczyzny” – zapewnił prezydent Andrzej Duda.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1458762696799760392
„Jesteśmy z Wami i jesteśmy zawsze za Wami, w głębokim szacunku dla Was, Waszej służby, dla Waszych najbliższych i ich poświęcenia, dla polskiego munduru, który z dumą nosicie, a który znaczy tamten właśnie długi czas walki o wolną, suwerenną, niepodległą Polskę” – mówił.
Prezydent @AndrzejDuda: Nasze myśli były, są i będą z Wami – żołnierze stojący na straży bezpieczeństwa Ojczyzny, w głębokim szacunku dla Was i polskiego munduru, który z dumą nosicie.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) November 11, 2021
„Niech żyje Polska. Niech Pan Bóg ma naszą ojczyznę w swojej opiece!” – powiedział prezydent, kończąc wystąpienie.
Prezydent @AndrzejDuda: Patrzę na Was, żołnierze i funkcjonariusze – stojący dumnie w służbie Rzeczypospolitej. (…) Przyszedł czas, w którym trzeba bronić granic. Dziękuję Wam funkcjonariusze @Straz_Graniczna, żołnierze i policjanci. pic.twitter.com/pJFJ01Jq12
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) November 11, 2021
Potem prezydent wraz z premierem Mateuszem Morawieckim, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim oraz wicemarszałek Sejmu Małgorzatą Gosiewską złożyli wieniec pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek była nieobecna z powodu choroby.
PAP



