Kolejni terytorialsi oddają krew
Ruszyła kolejna akcja honorowego oddawania krwi przez żołnierzy 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Od początku istnienia żołnierze i pracownicy z 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej oddali już ponad tysiąc litrów krwi.
– Daru cennego, który ratuje życie. Rok 2020 to ponad trzysta litrów krwi, które oddaliśmy – podał płk Witold Bubak, dowódca 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Wszystko w imię żołnierskiego motta: „Zawsze gotowi, zawsze blisko”.
– Tutaj od 7.00 oddajemy krew. Na chwilę obecną stawiło się ponad osiemdziesięciu terytorialsów – mówił płk Witold Bubak.
Stawił się m.in. żołnierz Robert Mosiołek, żołnierz 62. Batalionu Ziemi Radomskiej, który po raz czwarty zdecydował się oddać krew.
– Wypełniamy słowa przysięgi wojskowej: „A w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić”. Zwłaszcza, że nam, żołnierzom, nie jest to obce. I cóż możemy dać cenniejszego niż krew? – akcentował Robert Mosiołek.
W Radomiu to pierwsza taka akcja w tym roku. Jednak już planowane są kolejne.
– Zakładamy, że przynajmniej jeszcze trzy takie akcje do końca roku się odbędą – zapowiedział dowódca 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Akcja oddawania krwi została zorganizowana przy okazji 79. rocznicy utworzenia Armii Krajowej.
– W związku z tym, że dzisiaj, w dobie pandemii, nie organizujemy wielkich uroczystości, to jest to nasza uroczystość. Uroczystość, która jest poświęcona również żołnierzom, bohaterom Armii Krajowej – tłumaczył płk Witold Bubak.
Polscy żołnierze – oprócz krwi – oddają również osocze. Ono z kolei ratuje chorych na COVID-19.
TV Trwam News



