Premier nie wyklucza niższego deficytu
Tegoroczny deficyt może być niższy od prognoz – mówi premier Mateusz Morawiecki. Rząd oszacował, że w tym roku wydatki w budżecie będą wyższe od dochodów o 109 mld złotych.
W trakcie spotkania z internautami premier Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytanie: Kto zapłaci za sięgający 109 mld zł deficyt w tegorocznym budżecie? W odpowiedzi szef rządu wskazywał, że w poprzednich pięciu latach sytuacja polskich finansów publicznych była dobra.
– Przed epidemią planowaliśmy zrównoważony budżet, ale wybuchła epidemia. I dzisiaj wiemy, że priorytetem jest ratowanie miejsc pracy i ratowanie przedsiębiorców – wskazał Mateusz Morawiecki, premier RP.
Premier tłumaczył, że w ciągu ostatnich lat dług publiczny do PKB spadł w Polsce o kilkanaście procent. W przypadku metodologii krajowej do 43,8 procent. Właśnie to dało rządowi spore pole manewru, by skutecznie zareagować na kryzys.
– To jednak kosztuje, ratowanie miejsc pracy kosztuje. Nie chciałbym dzisiaj mieć 2 czy 3 mln osób bezrobotnych, a taki scenariusz nam groził – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Poprzez silny impuls finansowy Polska ma szansę być w Unii Europejskiej krajem o najpłytszej recesji – dodał premier.
– Ten rachunek w budżecie to 109 mld złotych. Być może będzie mniej. A w sektorze finansów publicznych to znacząco powyżej 200 mld zł, bo tu przecież jest Tarcza Finansowa, również Tarcza Antykryzysowa – podkreślił premier RP.
Według szacunków resortu rozwoju, łącznie na Tarczę Antykryzysową rząd wydał 138 mld złotych.
https://twitter.com/PremierRP/status/1303745488336965632
TV Trwam News



