fot. https://twitter.com/MSZ_RP

Min. J. Czaputowicz rozmawiał telefonicznie z szefem MSZ Pakistanu nt. sytuacji w Kaszmirze

Zmiana statusu prowincji Kaszmir przez Indie może mieć poważne konsekwencje geopolityczne. Wczoraj w tej sprawie odbyła się rozmowa telefoniczna ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza z jego pakistańskim odpowiednikiem.

Sytuacja wokół Kaszmiru zaognia się po tym, gdy Indie wycofały obszarowi specjalny status. To właśnie Kaszmir od lat jest osią sporu na linii Indie-Pakistan. Oba państwa toczyły w przeszłości dwie wojny o sporne terytorium.

– Kaszmir, choć był państwem islamskim, to w momencie, kiedy tworzyły się Indie i Pakistan, zdecydował się przyłączyć do Indii w zamian za szeroką autonomię. Autonomię, która właśnie została zlikwidowana przez rząd indyjski. Dodatkowo rząd w New Delhi wprowadził pełną blokadę Kaszmiru – wyjaśnił politolog Marcin Adamczyk.

Z jednej strony władze Indii prowadzą politykę ucisku wobec muzułmańskich obywateli Kaszmiru, z drugiej wciąż dochodzi tam do ataków muzułmańskich bojówek na indyjskie siły bezpieczeństwa. Stąd apel o zajęcie się sprawą przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.

– Minister Jacek Czaputowicz zaznaczył, że spór między państwami może być rozwiązany jedynie na drodze dialogu, o co apeluje również Unia Europejska. Podkreślił przy tym, że jako rotacyjny przewodniczący RB ONZ Polska będzie uważnie obserwowała rozwój sytuacji w regionie i utrzymywała stały kontakt z partnerami – czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych po rozmowie telefonicznej ministra Jacka Czaputowicza z szefem pakistańskiej dyplomacji.

Według politologa Marcina Adamczyka, społeczność międzynarodowa z dystansem spogląda na ten konflikt.

– Czołowi gracze międzynarodowi – Chiny, UE czy USA – uważają to za sprawę wewnętrzną. Oczywiście Pakistan zareagował, obniżając rangę stosunków dyplomatycznych, ograniczając handel z Indiami – podkreślał Marcin Adamczyk.

Indie nieco załagodziły restrykcje, a ze względu na obchodzone w Kaszmirze muzułmańskie święto, władze zezwoliły na modlitwy w meczetach.

TV Trwam News/RIRM

drukuj