Budujmy Królestwo Chrystusowe
Z Joanną M. Olbert, prezesem Akcji Katolickiej przy parafii Najświętszej
Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi, organizatorką sobotniego Kongresu
Chrystusa Króla, rozmawia Małgorzata Bochenek
Kongres Chrystusa Króla stał się wielkim wydarzeniem, uczestniczyli w nim
liczni wierni z różnych stron Polski i z zagranicy. Czy może Pani wskazać cele
przyświecające tej inicjatywie?
– Przede wszystkim kierowaliśmy się wskazaniami Prymasa Polski ks. kard. Augusta
Hlonda do laikatu, a konkretnie do członków Akcji Katolickiej. Kilka lat przed
oficjalnym powołaniem Akcji Katolickiej ks. kard. Hlond pisał, że jej zadaniem w
Polsce jest przede wszystkim uzdrowienie życia publicznego duchem Chrystusowym.
"Polska jest katolicka w sercu swych synów, a ma być z powołania Bożego
katolicką także jako Naród, jako państwo, jako społeczeństwo" – pisał. Stąd też
Prymas Hlond wzywał laikat do podejmowania różnych działań służących Kościołowi
i Narodowi. I jako oddział parafialny Akcji Katolickiej, nawiązując do
przedwojennej tradycji, zorganizowaliśmy powyższy kongres. Jego celem było
zachęcenie wszystkich wiernych do podjęcia wszelkich możliwych działań, mających
na celu budowanie Królestwa Chrystusowego na ziemi poprzez przywrócenie ładu
moralnego, całkowite odrzucenie zła, zarówno w życiu osobistym, jak i
społecznym, zawodowym itp.
Patronat nad wydarzeniem objął ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita
gdański, który przewodniczył również Mszy św. na rozpoczęcie Kongresu…
– Ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź w swoim kazaniu odniósł się do postaci
Piusa XI, zwanego Papieżem laikatu, i jego encykliki "Quas Primas" (O Chrystusie
Królu), którą zostało ustanowione święto Chrystusa Króla. Metropolita gdański
przypomniał i przybliżył uczestnikom uroczystości postać Prymasa Polski ks.
kard. Augusta Hlonda, jego życie, a także nauczanie kierowane do członków Akcji
Katolickiej. Ważne też było podkreślenie znaczenia środków społecznego przekazu
jako istotnego czynnika w kształtowaniu sumienia i świadomości wiernych.
Podczas Kongresu zaprezentowała Pani dokumenty archiwalne, przemówienia i
pamiątki związane z Międzynarodowym Kongresem Chrystusa Króla w Poznaniu 1937
roku.
– To było wielkie wydarzenie zarówno w skali Polski, jak i całego świata. W tym
miejscu należy dodać, że kolejny tego typu Kongres odbył się w lipcu 1939 r. w
Lubljanie. Ten w Poznaniu był wielką manifestacją wiary. O tym, jak wielkie miał
znaczenie, świadczy fakt mianowania przez Papieża Piusa XI na ten Kongres legata
papieskiego, którym został ks. kard. August Hlond. Międzynarodowy Kongres
zgromadził tysiące wiernych z całej Polski oraz z zagranicy.
Z wykładami w Rumi wystąpiło wielu wybitnych gości. Odczyty dotyczyły obrania
Chrystusa Królem Polski, podjęto zagadnienia związane z działalnością Akcji
Katolickiej…
– W Kongresie Chrystusa Króla wzięli udział wybitni polscy teolodzy. Jako
pierwszy głos zabrał ks. prof. dr hab. Jerzy Bajda z Warszawy, który mówił o
teologicznym uzasadnieniu oddania Polski Jezusowi Chrystusowi jako Królowi.
Zagadnienie królowania Chrystusa w życiu społecznym przedstawiał ks. prof. dr
hab. Paweł Bortkiewicz TChr z Poznania, a ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk SDB,
rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przybliżył postać Prymasa Polski
ks. kard. Augusta Hlonda w kontekście działalności Akcji Katolickiej w Polsce w
okresie międzywojennym. Były też referaty: ks. prof. dr. hab. Leszka
Wilczyńskiego o "Nowoczesnych środkach przekazu w działalności Akcji Katolickiej
w okresie międzywojennym" oraz red. Jerzego Marlewskiego z Warszawy o
apostolacie świeckich w służbie Chrystusa Króla.
Dziękuję za rozmowę.
