W. Brytania/Boris Johnson: kończą się pokłady naszej tolerancji
Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson skomentował w niedzielę zamach terrorystyczny w Londynie, pisząc na Facebooku, że Brytyjczycy nie pozwolą zakłócić sobie życia ani demokracji. „Dość! Kończą się pokłady naszej tolerancji” – podkreślił.
„Po raz kolejny terroryści zaatakowali najlepsze miasto na świecie, Londyn. Chcą nas wystraszyć, podzielić nasze społeczeństwo i zmienić nasz sposób życia. Nie wolno nam się poddać – i nie poddamy się” – napisał Johnson, który w latach 2005-2015 był burmistrzem Londynu.
Jak dodał, w ostatnich godzinach otrzymywał kondolencje od władz innych państw, a także wysyłał swoje dla państw, których obywatele ucierpieli w sobotnim zamachu.
„Te zagraniczne rządy wtórowały naszym podziękowaniom za wyjątkową reakcję policji i służb ratunkowych” – zaznaczył.
Szef brytyjskiej dyplomacji zwrócił się także bezpośrednio do osób, które „sympatyzują z tymi zabójcami, zachęcają ich, oferują przystań, pomagają lub podżegają”.
„Dość! Wasz czas się skończył i kończą się pokłady naszej tolerancji. Nie pozwolimy wam zakłócić naszego życia ani naszej demokracji” – podkreślił.
Johnson argumentował, że „w tygodniu wyborów parlamentarnych milionom ludzi potrzebne jest usłyszenie argumentów po obu stronach (podziału politycznego)”.
„Terroryści nie mogą im zabrać ich fundamentalnych praw” – zaznaczył, odrzucając tym samym spekulacje, że sobotni zamach może wpłynąć na zaplanowane na czwartek głosowanie.
„Miliony Londyńczyków będą dzisiaj po prostu żyły swoim życiem: pójdą do pubów, muzeów, parków, na przedstawienia (…) – to będzie najlepsza możliwa odpowiedź” – podkreślił.
PAP/RIRM
