B. Malewski: Chcemy w sposób odpowiedni zadbać o to, by 11 listopada móc zorganizować zgromadzenie publiczne i odpowiednio wcześniej uzyskać na to zgodę, tak by nikt inny nie próbował nas ubiec

Urząd pomija bardzo istotny fakt, o którym wspomnieliśmy w zawiadomieniu, że do 11 listopada do godziny 14.00 wydarzenie miałoby charakter zgromadzenia stacjonarnego, które w żadne sposób nie naruszałoby życia miasta. Działania mają związek z tym, iż wojewoda mazowiecki dwukrotnie odmówił przyznania cykliczności Marszowi Niepodległości w tym roku. Chcemy w sposób odpowiedni zadbać o to, by 11 listopada móc zorganizować zgromadzenie publiczne i odpowiednio wcześniej uzyskać na to zgodę, tak by nikt inny nie próbował nas ubiec – mówił Bartosz Malewski, prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pomorskie: żołnierz zatrzymany z narkotykami

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała cztery osoby, w tym starszego marynarza służącego w trójmiejskiej jednostce wojskowej. „Postawiono mu zarzut nielegalnego posiadania znacznych ilości środków odurzających” – poinformował we wtorek mjr Tomasz Tekliński z elbląskiej żandarmerii.

Sędzia Z. Drożdżejko: Wokół Krajowej Rady Sądownictwa nabrzmiał spór, który trzeba rozwiązać, a główne siły polityczne muszą się porozumieć

Jesteśmy zrzeszeniem, które nie ma celu upierania się przy jednej słusznej koncepcji i jakichś systemowych rozwiązaniach. Uważamy, iż to nie nasze interesy są najważniejsze, tu nie chodzi o to, żebyśmy postawili na swoim i udowadniali, że tylko my mamy rację. Jesteśmy jedynie świadomi tego, iż wokół Krajowej Rady Sądownictwa nabrzmiał pewien spór, który w jakiś sposób trzeba rozwiązać (…). Myślimy o przyszłości i uważamy, że główne siły polityczne powinny się porozumieć i rozwiązać wszystkie problemy, które nabrzmiały – mówił sędzia Zygmunt Drożdżejko, prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Były opozycjonista z czasów PRL, Jan Karandziej, podjął protest głodowy wobec bezprawnego traktowania ks. M. Olszewskiego i urzędniczek resortu sprawiedliwości

Opozycjonista z czasów PRL, Jan Karandziej, rozpoczął protest głodowy jako wyraz sprzeciwu wobec niesprawiedliwego i bezprawnego traktowania ks. Michała Olszewskiego i urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Działacz podziemia antykomunistycznego chce obudzić w ten sposób sumienia ludzi, którzy stoją za tymi działaniami, a także wszystkich tych, którzy bezczynnie je obserwują.