„Nasz Dziennik”: Ostatni egzamin. Pracownicy, absolwenci i studenci KUL na sowieckim Wschodzie

Katolicki Uniwersytet Lubelski, sięgając korzeniami instytucji naukowych zlokalizowanych w zaborze rosyjskim, na wschodnich kresach polskiej obecności, był otwarty na młodzież z tych obszarów. Studenci grekokatolicy, Ukraińcy, Białorusini, zgodnie z polskimi kolegami współtworzyli naukowy i kulturalny obraz katolickiej uczelni. Wrzesień 1939 r. przyniósł załamanie dynamicznie rozwijającego się Uniwersytetu. Kampania wrześniowa, walka z Niemcami, okupacja i podstępne wejście wojsk sowieckich na Kresy zastały wielu pracowników i studentów za Bugiem.

[TYLKO U NAS] M. Czarnik o atakach LGBT na Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza: Zrobimy wszystko, żeby nie pozwolić się zakneblować

My ze swojej strony zrobimy wszystko, żeby nie pozwolić na to, żeby nas zakneblować. Dalej chcemy ostrzegać, informować rodziców i pokazywać zgniłe sedno tych pięknych słów, jakie słyszymy o edukacji antydyskryminacyjnej, tolerancji, równości, przeciwdziałaniu przemocy. To jest ta piękna otoczka, którą słyszymy, natomiast to, co znajduje się w środku, niestety jest znacznie bardziej zaskakujące i nieprzyjemne – powiedziała Magdalena Czarnik, wiceprezes Stowarzyszenia Rodzice Chronią Dzieci, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Słyszymy z ust wielu współczesnych polityków, że agresja z 17 września 1939 r. była czynem poprzedzającym. To narracje propagandowe, które obowiązują we współczesnej Rosji

Słyszymy z ust wielu współczesnych polityków, że agresja z 17 września 1939 r. nie była agresją, lecz czynem poprzedzającym. „Polska sama sobie zawiniła, bo wcześniej dogadywała się Hitlerem”. Są to narracje propagandowe, które niestety cały czas obowiązują we współczesnej Rosji – powiedział prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk podczas czwartkowej audycji „Aktualności Dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Kowalski: Solidarna Polska nie poprze projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt w obecnym brzmieniu

Solidarna Polska nie poprze projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt w obecnym brzmieniu – oświadczył w czwartek wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Ze spokojem przyjmujemy argumenty przyjaciół z PiS; naszym zadaniem jest stanowienie prawa, które będzie pozytywne dla gospodarki – dodał.