fot. PAP/Maciej Kulczyński

Liga Europejska. Śląsk Wrocław wyszarpał zwycięstwo!

Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe NK Celje 1:0 w pierwszym spotkaniu I rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Zwycięską bramkę w 31. minucie strzałem głową zdobył jeden z najniższych na boisku Robert Pich, wykorzystując zagranie Flavio Paixao.


Goście zaczęli bardzo mocno i już w 11. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Po indywidualnej akcji Roberta Picha piłka trafiła w pole karne do niepilnowanego innego Słowaka – Petera Grajciara. Ten uderzył mocno, ale Matic Kotnik nie dał się zaszkodzić.

Z czasem impet wrocławian osłabł. Nadal mieli optyczną przewagę, byli częściej przy piłce, ale nie potrafili przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną obronę rywali. Śląsk też wyraźnie zwolnił tempo rozgrywania akcji.

W 31. minucie Śląsk w końcu znalazł sposób na rozmontowanie defensywy rywali. Z prawej strony przedarł się Portugalczyk Flavio Paixao i dośrodkował w pole karne. Piłka minęła Grajciara, ale trafiła do zamykającego akcję Picha, który strzałem głową z kilku metrów nie dał szans Kotnikowi.

Po stracie gola gospodarze odważniej zaatakowali, dzięki czemu wrocławianie mieli więcej miejsca na swoje akcje. Drugą bramkę mogli zdobyć jednak po stałym fragmencie gry. Po rzucie rożnym Piotr Celeban przedłużył podanie do Tomasza Hołoty, a temu zabrakło centymetrów, aby wepchnąć piłkę do siatki.

W pierwszych minutach po przerwie piłkarze Śląska sprawiali wrażenie, jakby jeszcze… nie wyszli z szatni. Najpierw po zagraniu wprowadzanego Sunny Omoregie strzelał Danijel Miskic. W ostatniej chwili jego uderzenie zdołał podbić Hołota. Chwilę później sytuacja się powtórzyła z tą różnicą, że to Celeban zablokował Mihovila Klapana.

Goście zdołali wreszcie uspokoić grę, ale później, im było bliżej końca spotkania, tym coraz bardziej koncentrowali się na obronie. Celje co chwilę gościło w polu karnym Śląska i w kilku sytuacjach niewiele brakowało, aby doprowadziło do remisu.

Najbliżej wyrównania było w 78. minucie, kiedy w sytuacji sam na sam z Mariuszem Pawełkiem znalazł się Karlo Tezak. Bramkarz Śląska wybił mu piłkę spod nóg, ale gospodarze zaczęli protesty, bo według nich był faul. Arbiter jednak nie gwizdnął i skończyło się na rzucie rożnym.

Chwilę później po jednej z nielicznych kontr wygraną Śląska mógł przypieczętować Paixao. Portugalczyk dostał świetne podanie od Dudu Paraiby, ale z kilku metrów nie trafił w bramkę. Brazylijczyk parę minut później ponownie doskonale zacentrował i znów wydawało się, że musi paść gol. Tym razem fatalnie przestrzelił jednak Hołota.

Wygrywając na wyjeździe w Słowenii podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego zrobili bardzo duży krok w stronę awansu do II rundy kwalifikacji do Ligi Europy. Rewanż – 9 lipca we Wrocławiu o godz. 20. Zwycięzca dwumeczu w kolejnej rundzie zmierzy się z IFK Goeteborg.

***

NK Celje Śląsk Wrocław 0:1 (0:1)
– Robert Pich 31′

Celje: Matic Kotnik – Tilen Klemencic, Ivan Firer, Danijel Miskic, Gregor Bajde (67′ Blaz Vrhovec) – Valon Ahmedi (46′ Sunny Omoregie), Marko Jakolic, Matej Mrsic (70′ Karlo Tezak), Ramon Soria – Mihovil Klapan, Tadej Vidmajer

Śląsk: Mariusz Pawełek – Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Dudu Paraiba – Jacek Kiełb, Tomasz Hołota, Tom Hateley, Peter Grajciar (69′ Mateusz Machaj), Robert Pich (90′ Kamil Dankowski) – Flavio Paixao (78′ Krzysztof Ostrowski)

Żółte kartki: Tilen Klemencic (Celje) oraz Peter Grajciar, Krzysztof Ostrowski (Śląsk)

PAP/Sport.RIRM

drukuj