fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Górnik wciąż czeka na drugie zwycięstwo w sezonie

Górnik Zabrze zremisował na własnym stadionie z Lechem Poznań 2:2. Przyjezdni przegrywali 0:2, zdołali jednak odrobić straty, a nawet mieli okazję na wywiezienie trzech punktów.


Walczący o przełamanie Górnik Zabrze bardzo dobrze otworzył spotkanie. Tomasz Loska rozpoczął akcję długim wybiciem piłki, którego nie zdołał przeciąć Rafał Janicki. Żaden z Lechitów nie wspomógł defensora, przez co do futbolówki dopadł Jesus Jimenez. Hiszpański pomocnik nie dał szans wychodzącemu z bramki Matusowi Putnocky’emu i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Poznaniacy próbowali odpowiedzieć, ale ze strzałami Pedro Tiby i Joao Amarala bardzo dobrze poradził sobie bramkarz zabrzan.

Gospodarze kolejne 45 minut rozpoczęli równie dobrze. Szymon Żurkowski ruszył z piłką i uderzył z ponad trzydziestu metrów, nie dając szans golkiperowi rywali. W 55. minucie w pole karne zacentrował Pedro Tiba. Na szczęście dla Lecha dośrodkowanie nie zostało przez nikogo przecięte, przez co futbolówka wpadła do siatki. Przyjezdni nie poddawali się i próbowali odrobić straty. Wołodymyr Kostewycz minął kilku rywali i znalazł się w polu karnym, po czym zdecydował się przymierzyć między słupki. Jego próba okazała się skuteczna. Chwilę później Christian Gytkjaer znalazł się sam na sam z Tomaszem Loską, ale nie wykorzystał okazji do wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie.

Remis nie zadowolił żadnej ze stron. Lech Poznań zajmuje obecnie siódmą lokatę z 17 punktami na koncie. Natomiast zabrzanie wciąż muszą czekać na wygrany mecz. Obecnie Górnik z 9 oczkami jest na 14. miejscu w tabeli.

***

Górnik Zabrze – Lech Poznań 2:2 (1:0)
Jesus Jimenez 7’ Szymon Żurkowski 49’ – Pedro Tiba 55’ Wołodymyr Kostewycz 77’

Górnik: Tomasz Loska – Przemysław Wiśniewski (82’ Kacper Michalski), Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz – Daniel Smuga (64’ Konrad Nowak), Maciej Ambrosiewicz, Szymon Żurkowski, Jesus Jimenez – Kamil Zapolnik (72’ Szymon Matuszek) – Igor Angulo

Lech: Matus Putnocky – Marcin Wasielewski (57’ Vernon de Marco), Rafał Janicki, Thomas Rogne, Wołodomyr Kostewycz – Maciej Makuszewski, Mihai Radut (69’ Maciej Gajos), Pedro Tiba, Kamil Jóźwiak (59’ Darko Jevtić) – Christian Gytkjaer, Joao Amaral

Żółte kartki: Daniel Smuga, Igor Angulo (Górnik) oraz Marcin Wasielewski, Thomas Rogne, Christian Gytkjaer, Maciej Gajos (Lech)

Sport.RIRM

drukuj