fot. PAP/EPA

KE: J.-C. Juncker i D. Trump będą rozmawiać o handlu podczas szczytu G20 w Osace

Prezydent USA Donald Trump i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker mają rozmawiać na szczycie G20, który odbędzie się w czerwcu w Osace, o zawarciu amerykańsko-unijnego porozumienia dotyczącego handlu – poinformowała Komisja Europejska.

Donald Trump ogłosił w piątek, że odkłada na 180 dni decyzję w sprawie ewentualnego nałożenia ceł importowych na samochody. Pierwotnie amerykański prezydent zamierzał ogłosić decyzję w tej sprawie najpóźniej do 18 maja. Ceł obawia się Unia Europejska i liczy na zwarcie porozumienia z USA w tej sprawie.

„Wojna handlowa nie leży w interesie ani USA, ani Unii Europejskiej” – powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Margaritis Schinas.

Jak podkreślił, strony trzymają się uzgodnień zawartych przez Trumpa i Junckera podczas wizyty szefa KE w Waszyngtonie w lipcu ub.r. Przywódcy ustalili wtedy, że będą próbowali znaleźć kompromis dla kwestii handlowych na drodze negocjacji. Rozmowy trwają, choć stronom nie udało się jak dotąd zawrzeć porozumienia.

Margaritis Schinas powiedział, że KE jest zadowolona z tego, że mimo „pewnych rozbieżności” strony są wobec siebie „lojalne”.

„Dzięki temu można uniknąć wzajemnych, dodatkowych ceł” – wskazał.

„Jesteśmy przekonani, że silne i zrównoważone transatlantyckie relacje, oparte na wzajemności, to sytuacja korzystna dla obu stron” – powiedział.

Dodał, że UE i USA są partnerami w kwestiach bezpieczeństwa i dlatego ani amerykańskie produkty nie są zagrożeniem dla UE, ani unijne dla USA pod względem bezpieczeństwa.

Szczyt G20 ma odbyć się w Osace w dniach 28-29 czerwca.

Donald Trump od dłuższego czasu grozi nałożeniem dodatkowych ceł na samochody importowane do USA. Komisja Europejska zapowiedziała, że jakiekolwiek kroki zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na te towary spotkają się z unijną reakcją.

Trump i Juncker uzgodnili w 2018 roku, że USA nie będą na razie wprowadzały nowych taryf, a UE zobowiązała się do pewnych ustępstw, w tym do zwiększenia importu amerykańskiej soi.

Media wskazują, że Donald Trump jest skłonny odłożyć decyzję w sprawie ceł na samochody, by uniknąć zerwania negocjacji z Unią Europejską oraz Japonią i dalszego antagonizowania sojuszników w czasie, kiedy nasila się wojna handlowa USA z Chinami.

PAP/RIRM

drukuj