fot. PAP/EPA

Apel papieża Franciszka o trwały pokój i pojednanie w Kolumbii

Dobiegła końca podróż apostolska Ojca Świętego do Kolumbii. Na zakończenie wizyty papież Franciszek apelował o trwały pokój i pojednanie.

Kolumbia przez pół wieku ogarnięta była wojną domową. Konflikt pochłonął nawet 300 tys. ofiar. Miliony ludzi straciło dach nad głową. Porozumienie między rządem a zbrojną partyzantką, będącą przybudówką Kolumbijskiej Partii Komunistycznej FARC, podpisano przed rokiem.

Zawieszenie broni jest jednak bardzo kruche. To czego najbardziej potrzebuje teraz Kolumbia to pokój i pojednanie. Dlatego podróż apostolska Ojca Świętego do tego kraju była uznawana za jedną z najtrudniejszych. Mottem pielgrzymki były słowa „Zróbmy pierwszy krok”.

– Jeśli Kolumbia pragnie pokoju stabilnego i trwałego, to jest wezwana do pilnego uczynienia kroku w tym kierunku, który jest kierunkiem dobra wspólnego, równości, sprawiedliwości, poszanowania natury ludzkiej i jej wymogów. Dopiero, gdy pomożemy rozplątać węzły przemocy powstrzymamy złożoną plątaninę waśni: jesteśmy wezwani do uczynienia kroku ku spotkaniu z braćmi, mając odwagę takiej korekty, która nie chce wykluczać, ale pragnie integrować – wskazywał papież Franciszek podczas Eucharystii, którą sprawował w porcie w Cartagena.

Biskup Rzymu zachęcał także Kolumbijczyków, aby kulturze śmierci odpowiadali kulturą życia i spotkania.

– Drodzy Bracia, chciałbym Wam pozostawić ostatnie słowo: nie ograniczajmy się do „uczynienia pierwszego kroku”, ale idźmy nadal razem każdego dnia, aby wyjść na spotkanie drugiego, w poszukiwaniu zgody i braterstwa –  zaznaczył Ojciec Święty.

Kolumbijczycy z papieską wizytą wiążą ogromne nadzieje.

– On jest człowiekiem, który przychodzi z przesłaniem miłości, abyśmy odnaleźli się ponownie jako Kolumbijczycy. Poszukiwaliśmy tego od dawna. To nie jest zwykła wizyta. To czas transformacji dla kraju – akcentował Aleksander Copel, mieszkaniec Kolumbii.

Także dla kolumbijskich władz pielgrzymka papieża Franciszka to wyjątkowe wydarzenie.

– To wydarzenie narodowe, które dzieli naszą historię na dwie części: przed i po wizycie Jego Świątobliwości. Dlaczego tak mówimy? Jego przesłanie pojednania, jego przesłanie zrobienia pierwszego kroku naprawdę pozwala nam posuwać się naprzód, zamknąć kartę pełną przemocy, pełną tragedii, pełną ofiar. Teraz mamy wspaniałą okazję do otworzenia przed nami nadziei na kraj w pokoju, a zatem mówimy, że jesteśmy szczęśliwi – powiedział Oscar Naranjo, wiceprezydent Kolumbii.

Następną papieską podróż  apostolską zapowiedziano na przełom listopada i grudnia. Ojciec Święty uda się wtedy do Birmy i Bangladeszu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj