fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

WSKSiM: Konferencja ludzi sumienia ws. ratowania życia, serc, nóg i mózgu

„Efektywna, nowoczesna i dostępna dla obywateli służba zdrowia gwarantem rozwoju silnego państwa” – to tytuł konferencji naukowej w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Jak zaznaczył podczas swojego wystąpienia rektor WSKSiM o dr. Zdzisław Klafka CSsR, uczestnicy spotkania chcą zająć się bardzo ważnym tematem – człowiekiem.

– Jeszcze nie rozpoczął się rok akademicki, a nasza uczelnia już żyje tą rzeczywistością akademicką, ponieważ podejmujemy tutaj rzecz ogromnie ważną, a mianowicie staramy się podjąć pod refleksję tematy tak bardzo ważne dla każdego człowieka, bez względu na wyznanie, na religię. Chcemy się zająć człowiekiem. Chcemy porozmawiać wspólnie na temat tych, którzy tym człowiekiem troszeczkę słabszym się zajmują – podkreślał o. Zdzisław Klafka CSsR.

Jak akcentował o. Zdzisław Klafka CSsR, konferencja ma na celu ukazanie, że zdrowie powinno być bardzo ważną sprawą dla polskiego społeczeństwa.

– Konferencja, którą mam zaszczyt otwierać, ma na celu uzmysłowienie, jak istotną wartość dla ogółu polskiego społeczeństwa stanowi zdrowie, bez względu na status społeczny jego członków, ich wiek czy miejsce zamieszkania. Często możemy usłyszeć, że problematyka zdrowia jest domeną medycyny. Zapomina się że koncepcja medycyny jest ściśle związana z rozumieniem samej natury człowieka – zaznaczył o. dr Zdzisław Klafka CSsR.

Prof. dr n. med. Sławomir Dobrzycki, kardiolog, kierownik Kliniki Kardiologi Inwazyjnej Uniwersytetu Szpitala Klinicznego, w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że widoczny jest proces starzenia się społeczeństwa. Wskazał i omówił również główne przyczyny zgonów.

– Na przełomie lat obserwujemy proces starzenia się społeczeństwa. Jest to niezwykle ważne, że żyjemy coraz dłużej. Chciałbym (na przełomie lat) przeanalizować 3 główne, a w zasadzie 2 główne przyczyny zgonów, a mianowicie choroby sercowo-naczyniowe i nowotwory. Jeśli chodzi o te trzecią, czyli wypadki i zatrucia, ona mniej więcej pozostaje, utrzymuje się na podobnym poziomie przez lata. W latach 60-tych udział chorób sercowo-naczyniowych w ogólnej śmiertelności był niski. Wtedy byliśmy biednym społeczeństwem i zaczęliśmy się stopniowo bogacić, co przebiegało równolegle ze wzrostem śmiertelności sercowo-naczyniowej, a więc lepsze odżywianie się, dieta, niekoniecznie zdrowa, ale może dobra. Dopiero w latach 80-tych zastanowiliśmy się i uświadomiliśmy sobie, że są pewne sytuacje, które zwiększają śmiertelność. Uzmysłowiliśmy sobie, co zwiększa śmiertelność sercowo-naczyniową – tłumaczył prof. dr n. med. Sławomir Dobrzycki.

Polska jest w końcówce krajów OECD, biorąc pod uwagę długość życia oraz nakłady na ochronę zdrowia – zauważył prof. dr n. med. Paweł Buszman, kardiolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

– Sytuacja zdrowotna i nakłady na ochronę zdrowia w Polsce są złe. Proszę zwrócić uwagę, jeśli chodzi o długość oczekiwanego życia, najnowsze dane 2015, raport OECD – jesteśmy tutaj absolutnie na końcu krajów OECD, jeśli chodzi o okres przeżycia. Jeżeli chodzi o nakłady na ochronę zdrowia, to proszę zwrócić uwagę: Polska jest również w samym ogonie krajów OECD (ok. 6,4 %, a publiczne to tylko 4 %). Jeśli chodzi ocenę jakości Euro Haelth Consumer Index, to widać, że spośród krajów Unii Europejskiej mamy najsłabszą ochronę zdrowia – powiedział prof. dr n. med. Paweł Buszman.


TV Trwam News/RIRM

drukuj