fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Waszczykowski: Rosja może wykorzystać metody Związku Radzieckiego

Niebezpieczny plan, który przypomina sposób działania Związku Radzieckiego tak poseł Witold Waszczykowski, były wiceszef MSZ, odniósł się do utworzenia w Moskwie Komitetu Ocalenia Ukrainy.

Ukraiński rząd na wygnaniu ma stanowić alternatywę dla tego w Kijowie. Projekt wczoraj przedstawił ukrywający się w Rosji były ukraiński premier Mykoła Azarow.

Komitet wydał odezwę do obywateli Ukrainy, w której wezwał ich do „pokojowego protestu” z żądaniem odejścia „zbrodniczego reżimu” w Kijowie.

To w Związku Radzieckim powstawały różne komitety ocalenia, które potem na czołgach wjeżdżały do poszczególnych krajów okupowanych przez Armię Czerwoną – przypomina poseł Witold Waszczykowski.

– Wtedy takie komitety czy rządy ocalenia narodowego przejmowały władzę i podporządkowywały dany kraj Związkowi Radzieckiemu. To może oznaczać, że Rosja chce użyć podobnego scenariusza wobec Ukrainy. Nie wyobrażam sobie, żeby Azarow tworzył taką strukturę bez zgody i jakiegoś „błogosławieństwa” władz rosyjskich. Azarow jest zbyt ważnym politykiem, jest to były premier. Być może działa tutaj w porozumieniu z byłym prezydentem Janukowyczem. Należy tę sytuację pilnie obserwować, czy to nie jest próba zastosowania takiego scenariusza z dawnych lat, aby wprowadzić zastępczy rząd przy użyciu jakiegoś wojska czy rebeliantów na Ukrainie, tak jak to kilkanaście lat temu wprowadzano – również do Polski wprowadzono taki rząd, który wtedy nazywał się PKWN – stwierdza polityk.     

Azarow stał na czele ostatniego prorosyjskiego rządu Ukrainy w latach 2010-2014. Po zmianie władzy w Kijowie i ucieczce z Ukrainy w lutym 2014 r. Azarow schronił się w Rosji. Na Ukrainie przeciwko byłemu premierowi prowadzone jest śledztwo. Jest on ścigany międzynarodowym listem gończym.

RIRM

drukuj