fot. PAP/Jacek Turczyk

Warszawa: Odbyły się uroczystości 93. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej

Politycy Prawa i Sprawiedliwości, jak każdego 10 dnia miesiąca, uczcili w środę w Warszawie pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. W uroczystościach z okazji 93. miesięcznicy smoleńskiej uczestniczył m.in. prezes PiS-u Jarosław Kaczyński.

Rano parlamentarzyści wzięli udział we Mszy św. w intencji zmarłych, odprawionej w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca. Następnie złożyli kwiaty przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu.

Wieczorem uroczystości przeniosły się do Bazyliki Archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, gdzie również sprawowana była Eucharystia.

W homilii wygłoszonej w jej trakcie ks. prał. Tadeusz Sowa, nawiązując m.in. do Zbrodni Katyńskiej, mówił o zakłamywaniu prawdy o jej ofiarach. Kapłan podkreślał, że prawda jest nierozłącznie związana z wolnością. Mówił też o potrzebie mówienia prawdy o katastrofie smoleńskiej.

– Jak nie zbudowano świetlanej przyszłości na kłamstwie katyńskim, tak nie zbuduje się przyszłości naszej ojczyzny na kłamstwie smoleńskim, na krwi niewinnych ofiar, zwłaszcza dzieci, kimkolwiek by były. Święty papież Jan Paweł II głosił, że naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości, dlatego modlimy się o prawdę, o godną pamięć dla tych, którzy zginęli za ojczyznę pod Smoleńskiem, o poszanowanie daru życia od poczęcia do naturalnej śmierci – mówił ks. prał. Tadeusz Sowa.

Po Eucharystii politycy PiS-u i rodziny ofiar przeszli w Marszu Pamięci przed Pałac Prezydencki.

W swoim przemówieniu prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślał, że:

– Droga naprawy Rzeczpospolitej, dobrej zmiany, czasem ze względu na okoliczności, jest kręta, ale proszę o zaufanie – ufajcie, że idziemy drogą w tym samym kierunku, że ten kierunek nie ulegnie najmniejszej zmianie, że dojdziemy do celu – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Tymczasem dziś podkomisja smoleńska poinformowała o przyjęciu wniosków stanowiących jedną z kluczowych konkluzji raportu technicznego dot. katastrofy, który ma być gotowy w kwietniu.

Wynika z nich, że lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej – istniało kilka źródeł eksplozji, a brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła

RIRM

drukuj