fot. PAP/Grzegorz Michałowski

W tym miesiącu rozpocznie się realizacja programu „Czyste powietrze”

46 tysięcy w Polsce i ponad 400 tys. w całej Europie – tyle osób umiera każdego roku z powodu chorób wywołanych skażonym powietrzem. Według badań Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych państw na naszym kontynencie. Efektem tego jest wszechobecny smog. Rząd podjął już pewne działania w tym zakresie. We wrześniu rozpocznie się realizacja programu „Czyste powietrze”.

 To zatrważające dane. Jak podała Najwyższa Izba Kontroli, 46 tys. osób w Polsce co roku umiera w wyniku chorób, które są konsekwencją zanieczyszczonego powietrza. O fatalnym stanie powietrza w naszym kraju mówił także raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

– Niestety Polska jest wśród krajów, gdzie sytuacja jest szczególnie poważna. Mówi się o Krakowie, ale problem jest w całej Polsce – powiedział Janusz Wojciechowski, audytor w Europejskim Trybunale Obrachunkowym.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że ta sytuacja jest efektem zaniedbań poprzedniej ekipy rządzącej.

– Jesteśmy obłożeni karami przez Unię Europejską za poprzednie lata, za rządów PO-PSL, kiedy nie robiono w tym względzie nic – podkreśliła Gabriela Masłowska, poseł PiS.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości próbuje obecnie ratować złą sytuację. W drugiej połowie września rozpocznie się nabór wniosków do programu „Czyste Powietrze”. Dzięki niemu wielu Polaków będzie mogło ubiegać się o dotacje do wymiany pieca na nowy, założenia kolektorów słonecznych czy mikroinstalacji fotowoltaicznych oraz docieplenia budynku mieszkalnego.

– Jeśli posiadamy dom wybudowany np. w latach 60., kompletnie nieocieplony i w tej chwili zużywamy dużo energii na jego ogrzewanie, to jeśli go ocieplimy stosownie z normami, wymienimy piec, to oszczędności mogą sięgać nawet o połowę – zaznaczył Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

Cel jest jasny – zmniejszenie ilości emisji dwutlenku węgla i pyłów z pieców znajdujących się w gospodarstwach domowych oraz ich wymiana na nowe, aby spalanie to było bardziej ekologiczne i wydajne. Opozycja, twierdzi jednak, ż walkę ze smogiem należy rozpocząć od ograniczenia użycia węgla w ogóle.

– Za tymi ograniczeniami musi iść wsparcie na to, żeby używać droższego paliwa, czy ewentualnie gazu, bo on jest droższy, ale ja widzę, że PGNiG ma bardzo fajne projekty w przyszłość, od tego nie uciekniemy – zauważyła Gabriela Lenartowicz, poseł PO.

Polska pod względem złej jakości powietrza nie jest jednak wyjątkiem na mapie Europy. Źle jest na całym kontynencie. Z powodu smogu rocznie przedwcześnie umiera ponad 400 tysięcy Europejczyków. Jest to aż 10 razy więcej zgonów niż w przypadku kolizji drogowych. Nasz kraj w Europie nie jest w najgorszej sytuacji.

– Najgorsza (sytuacja) jest w Bułgarii. Bułgaria, Czechy, Łotwa i Węgry – to są kraje, w których problem zanieczyszczonego powietrza jest największy. Polska nie jest na samym szczycie tych największych zagrożeń, ale sytuacja jest poważna – wskazał Janusz Wojciechowski.

Unia Europejska nie robi wystarczająco wiele, by walczyć z tym olbrzymim problemem.

– Wystarczy powiedzieć, że nakłady z budżetu UE na ochronę powietrza to jest mniej niż 1 proc. wszystkich funduszy, które są wydawane na tzw. politykę spójności – dodał Janusz Wojciechowski.

Z kolei polski rząd na walkę ze smogiem chce przeznaczyć aż 103 miliardy złotych. Wysokość pojedynczego dofinansowania będzie wahała się od 30 do 90 procent w zależności od dochodu na jedną osobę w gospodarstwie domowym. Z pomocy będzie mogło skorzystać cztery, a nawet pięć milionów domów. W gminach prowadzone są już szkolenia i spotkania informacyjne w zakresie programu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj