W Nigerii trwa czystka chrześcijan

W Nigerii trwa czystka chrześcijan – informuje jeden z amerykańskich instytutów analitycznych. Wyznawcy Chrystusa są mordowani przez islamistów w szkołach, kościołach i domach. Ekstremiści z Boko Haram  terrorem islamizują kraj.

Gatestone Institute z siedzibą w Nowym Jorku wskazuje, że  Zachód wydaje się nie dbać o terrorystyczne, islamskie ludobójstwo największej w Afryce społeczności chrześcijan. Ekstremiści muzułmańscy z Boko Haram przemocą wprowadzają szariat i dokonują eksterminacji wyznawców Chrystusa.

W ostatnim ataku dokonano etnicznej i religijnej czystki 15 chrześcijańskich wsi. Najpierw ekstremistyczni muzułmanie splądrowali chrześcijańskie miasta i oczyścili je z chrześcijańskich symboli, a potem zamordowali 19 chrześcijan. W ciągu jednego tylko miesiąca zamordowali ponad 80 chrześcijan, często zarąbując ich maczetami” – opisuje niedawną tragedię amerykański think thank.

W ataku bojówkarzy z Boko Haram brata stracił Mohammed Kosi.

– Boko Hara zaskoczyło nas atakując wioskę. Gdy usłyszeliśmy strzały, wyszliśmy na zewnątrz i wtedy zobaczyliśmy bojowników. Ludzie usiłowali uciekać, ale część z nich zginęła od ładunków wybuchowych islamistów – mówił Mohammed Kosi.

Według danych ONZ, w ciągu minionych pięciu lat terroryści uprowadzili ponad tysiąc dzieci. Rzeczywista liczba jest jednak większa.

Trzeba powiedzieć, że z pewnością ucierpiało znacznie więcej dzieci i studentów, niż te tysiąc udokumentowanych przypadków. Po prostu dlatego, że niektóre przypadki nie są zgłaszane. Osoby, które uciekną, bywają potem stygmatyzowane – zaznaczył rzecznik UNICEF Christophe Boulierac.

Młoda kobieta Khadija, która była w niewoli Boko Haram, wskazała, że po uwolnieniu z rąk islamistów, doświadczała prześladowań w obozie dla uchodźców.

– Niektóre kobiety mnie biły. Mówiły: „Jesteś żoną Boko Haram, nie zbliżaj się do nas”. Gdy skorzystałam z miski,  mówiły: ,,Jesteś żoną Boko Haram, nie dotykaj naszej miski” – wyjawiła Khadija.

Bieda i korupcja w Nigerii sprzyja terrorystom.

– Przez brak pomocy z zewnątrz, państwo nie jest w stanie wykarmić wszystkich swoich obywateli. Stąd też korupcja wśród wojskowych, policji czy też wśród rządzących jest bardzo duża. Stąd też Boko Haram może działać swobodnie. (…) Jest to organizacja, która jest połączona z innymi krajami świata islamu, czy też innymi terrorystycznymi grupami świata islamu, choćby ISIS – powiedział ks. Rafał Cyfka z Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

Politycy interweniują tylko tam, gdzie widzą swoje interesy. Rzezie na chrześcijanach są przemilczane w mediach, gdzie dominuje poprawność polityczna. Mocarstwa nie wysyłają wojsk, by powstrzymać rozlew chrześcijańskiej krwi.

– Dopóki ropa naftowa płynie w odpowiednim kierunku i Boko Haram nie zagraża złożom ropy naftowej oraz zmianie kierunku płynięcia tych złóż, to świat Zachodu kompletnie nie interesuje się tym, co się dzieje w Nigerii – zaznaczył ks. Rafał Cyfka.

Dopiero kiedy porwano 300 chrześcijańskich uczennic w roku 2014 r., po raz pierwszy Barack Obama zabrał głos w sprawie tego, co dzieje się w Nigerii. Jak mówił ks. Rafał Cyfka – jeśli kraje muzułmańskie nie przestaną wspierać tych organizacji, nie znajdziemy rozwiązania dla tej sytuacji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj