fot. flickr.com

W Dzień Dziecka syryjskie dzieci modlą się o pokój

W przypadający dziś Międzynarodowy Dzień Dziecka syryjskie dzieci doświadczane dramatem wojny w sposób szczególny będą modlić się o pokój.

Zaapelowali o to zwierzchnicy wspólnot chrześcijańskich w Syrii. Zwrócili przy tym uwagę na dramatyczną sytuację najmłodszych w ich kraju.

Do inicjatywy odniósł się też papież Franciszek. – Dzieci syryjskie zapraszają swych rówieśników z całego świata, aby dołączyły do ich modlitwy o pokój – zachęcał Ojciec Święty.

Jak informuje ks. Waldemar Cisło, dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, właśnie dziś, chrześcijańskie dzieci w Damaszku, Aleppo, Homs, Tartus i Marmarita zgromadzą się na pokojowych procesjach, modląc się w intencji pokoju.

– Od kilku lat wojna, która toczy się w Syrii, dotyka głównie kobiet, dzieci i starszych. Wiemy, że to są przeważnie ofiary wojny. Młodzi mężczyźni jakoś sobie radzą. Mamy takie sytuacje, że dzieci przez kilka lat nie chodzą do szkoły. Niestety, jest to potem najczęściej łatwy cel, łatwa grupa osób, które są zachęcane przez różnych terrorystów czy kupowane po to, żeby były żołnierzami, czy zajmowały się aktami terrorystycznymi. Są też nasze inicjatywy, żeby uwrażliwić nie tylko wierzących, ale wszystkich ludzi dobrej woli na świecie i po raz kolejny przypomnieć o dramacie tamtejszych chrześcijan i wszystkich Syryjczyków. Stąd ta modlitwa, gdyż jest ona tym, co możemy zanosić do Boga. Możemy prosić, żeby zapanował pokój – mówi ks. Waldemar Cisło.

Dramat syryjskich dzieci wciąż trwa – dodaje ks. Waldemar Cisło i przypomina, że tylko w jednym z ostatnich zamachów w kościele w Tartus zginęło 200 osób.

RIRM

drukuj