fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Uroczystości w 10. rocznicę zaprzysiężenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego

W najbliższy wtorek zbierze się Zgromadzanie Narodowe w 10. rocznicę zaprzysiężenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To inicjatywa marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.

PSL z kolei proponuje, aby upamiętnić również ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego. Politycy PO chcą, aby uroczyste zgromadzenie posłów i senatorów uczciło także byłego prezydenta Lecha Wałęsę.

Poseł Jacek Sasin z PiS-u odnosząc się do propozycji platformy stwierdził, że  nie stawia się pomników osobom żyjącym. Jak mówił, tego typu uroczystości mogą być traktowane jako pomnik stawiany zasłużonym dla Polski.

Jest dobrą regułą, że osoby żyjące nie są honorowane pomnikami, a szczególnie osoby żyjące i bardzo aktywne w sferze publicznej i politycznej. Taką aktywną osobą jest pan prezydent Lech Wałęsa. Codziennie słyszymy manifesty pana prezydenta dotyczące dzisiejszej sytuacji w Polsce. Wydaje mi się, że stawianie pomnika i podsumowywanie kariery publicznej pana prezydenta Wałęsy jest zdecydowanie przedwczesne. Inaczej ma się rzecz z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim, dziś mija 10 lat od czasu objęcia przez Lecha Kaczyńskiego funkcji prezydenta Rzeczpospolitej. Mija też niestety już ponad 5 lat od momentu, kiedy pan prezydent Kaczyński zginął w katastrofie smoleńskiej – powiedział Jacek Sasin.

Odnosząc się do propozycji PSL poseł Jacek Sasin zapowiedział, że w tej sprawie będą toczyły się jeszcze rozmowy. Przyznał, że prezydent Kaczorowski jest wybitną postacią polskiej historii. Według polityka propozycje składane przez partie opozycyjne mają na celu osłabienie wymowy propozycji większości parlamentarnej.

RIRM

drukuj