Jordan Bardella

fot. PAP/EPA

Przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego z wizytą w Polsce

Rozpoczyna się kilkudniowa wizyta w Polsce Jordana Bardella, przewodniczącego Zjednoczenia Narodowego, który na dziś jest głównym faworytem zbliżających się wyborów prezydenckich we Francji.

W przyszłym roku we Francji odbędą się wybory prezydenckie. Sondaże wskazują jednego faworyta. Wszystko wskazuje na to, że pod nieobecność Marine Le Pen, Jordan Bardella znajdzie się w drugiej turze, w której na dziś pokonuje wszystkich konkurentów. 32-letni polityk – jak przekazała europoseł Anna Bryłka z Konfederacji – dziś przyjeżdża do Polski. Składa kilkudniową wizytę.

,,Przedstawimy wspólne postulaty m.in. w zakresie rolnictwa i imigracji, które będziemy realizować razem na forum Unii Europejskiej po wyborach 2027 roku” – zaznaczyła polityk na platformie „X”.

 

Przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego ma w planach wizytę w polskim Sejmie i spotkanie z wicemarszałkiem Krzysztofem Bosakiem. Głośno mówi też o zacieśnieniu relacji z Prawem i Sprawiedliwością, a także frakcją Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jordan Bardella chce też udać się na polsko-białoruską granicę, aby z bliska przyjrzeć się sytuacji bezpieczeństwa i wojnie hybrydowej.

„Polska jest państwem, które liczy się i z każdym dniem coraz bardziej nabiera na znaczeniu na scenie europejskiej” – podkreślił Jordan Bardella w wywiadzie dla portalu Politico.

Określił swoją wizytę jako przejaw solidarności wobec państwa, które widziało powrót rosyjskich ambicji imperialnych u swoich granic. Na słowa francuskiego polityka dotyczące właśnie Rosji zwrócił uwagę doradca polskiego prezydenta, Jacek Saryusz-Wolski. 

,,Rosja jest dziś wielowymiarowym zagrożeniem dla interesów francuskich i europejskich” – powiedział.

Francuski polityk podnosił aktualność art. 5. NATO. Przekonywał, że Paryż jest zobligowany, by pomóc Polsce na wypadek zagrożenia. Przekonywał, że jest przeciwko opuszczeniu Sojuszu przez Francję, ale ma w planach opuszczenie zintegrowanego dowództwa, co uzasadnia swobodą manewrowania oraz wolnością w sferze dyplomatycznej i wojskowej. 

TV Trwam News

drukuj