fot. PAP/Grzegorz Momot

Tatry: tragiczny początek sierpnia – w sobotę dwa śmiertelne wypadki

Do dwóch śmiertelnych wypadków doszło w sobotę w Tatrach. Turysta zginął po upadku ze szlaku w rejonie Granatów, a taternik poniósł śmierć podczas wspinaczki na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu – poinformował ratownik dyżurny TOPR.

Do pierwszego wypadku doszło w rejonie Skrajnej Sieczkowej Przełęczy. Turysta spadł ze szlaku w kierunku Doliny Buczynowej.

– Najprawdopodobniej doszło do potknięcia lub poślizgnięcia, utraty równowagi i upadku z dużej wysokości – powiedział ratownik dyżurny TOPR.

O zdarzeniu centralę TOPR powiadomili przypadkowi świadkowie. Ratownicy dotarli na miejsce, jednak życia turysty nie udało się uratować. Jego ciało zostało przetransportowane na pokładzie śmigłowca TOPR do Zakopanego.

Do drugiego wypadku doszło podczas wspinaczki na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu w rejonie Morskiego Oka. Ratowników o zdarzeniu powiadomił partner wspinaczkowy ofiary.

– W czasie wspinaczki doszło do tragicznego wypadku. Na razie nie dotarły do nas szczegóły tego zdarzenia – przekazał ratownik dyżurny TOPR.

Ciało mężczyzny zostało przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego.

Sobota jest kolejnym dniem z bardzo dużym ruchem turystycznym w Tatrach. W górach panują upalne warunki, a wysoka temperatura zwiększa ryzyko odwodnienia i szybkiego zmęczenia organizmu.

Ratownicy apelują, aby przed wyjściem w góry sprawdzić prognozę pogody, odpowiednio zaplanować trasę i mieć ze sobą zapas wody. W wyższych partiach Tatr warunki mogą zmieniać się bardzo szybko. Na niedzielne popołudnie prognozowane są burze.

PAP

drukuj