fot. flickr.com

Ukraina: powstrzymano ofensywę separatystów

Prezydent Petro Poroszenko poinformował, że udało się powstrzymać kolejną ofensywę prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.

Decyzja o dalszych działaniach sił bezpieczeństwa ma zapaść na zaplanowanym na dziś posiedzeniu gabinetu wojennego. O jedności z Ukraińcami zapewnili wczoraj prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama i szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama nie ma wątpliwości, że w obliczu dalszych śmiałych działań prorosyjskich separatystów społeczność międzynarodowa powinna być zgodna w kwestii kolejnych sankcji nakładanych na Rosję.

– Zaangażowaliśmy się w pełni, by uzyskać pewność, że podstawowe zasady suwerenności terytorialnej i integralności, które zostały zagrożone w obliczu rosyjskiej agresji, są podtrzymane. Byliśmy dotąd zgodni jeżeli chodzi o sankcje. Jestem bardzo wdzięczny za pracę wykonaną przez kanclerz Angelę Merkel i prezydenta Francois Hollande’a w ramach rozmów w Mińsku. Wiemy jednak z doświadczenia ostatniego roku, że jeśli nie mamy silnej kontroli nad sytuacją, rozmowy, te nie będą miały żadnego znaczenia – powiedział Obama.

Wśród ważnych osób, które liczą się w kontekście kryzysu ukraińskiego, a które wymienił Barack Obama, zabrakło zarówno przedstawiciela naszego kraju, jak i przewodniczącego Rady Europejskiej.

Prof. Mieczysław Ryba zaznaczył, że ani Bronisław Komorowski, ani Donald Tusk nie uczestniczą obecnie w rozgrywce o przyszły kształt geopolityczny świata.

– W twardych mocnych negocjacjach nikt nie bierze pod uwagę przewodniczącego Rady Europejskiej, tylko ludzi decyzyjnych. To ci politycy byli w Mińsku. Ta wizyta może być manifestowana, jako spotkanie prezydenta Europy i prezydenta USA, i pewne mniej czy bardziej kurtuazyjne manifestacje związane z jednością w tym obszarze – stwierdził prof. Mieczysław Ryba.

Takie próby zamanifestowania jedności z Ukrainą podjął wczoraj sam Donald Tusk.

– Jesteśmy dzisiaj świadkami atakowania podstawowych wartości, takich jak wolność, demokracja liberalna, dobrobyt i atakowania porządku geopolitycznego. Nasi wrogowie, którzy sięgają po zabiegi propagandowe, popełniają akty przemocy i naruszają suwerenności naszego sąsiada – powiedział Donald Tusk.

O naruszaniu suwerenności coraz głośniej mówi się na Litwie. Prezydent tego kraju Dalia Grybauskaite już widzi oznaki wojny hybrydowej, którymi są dezinformacja, propaganda i działania w zakresie cybernetyki. O wsparciu dla Litwinów i ich ważnej roli w NATO zapewniał sekretarz stanu USA John Kerry.

– Litwa może być małym krajem, ale bardzo silnym i ważnym partnerem w ramach NATO – zaznaczył John Kerry.

Tymczasem nadal niespokojnie jest na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Donieck to obecnie kompletna ruina. Nie chodzi tu już tylko o lotnisko, na którym toczyły się ciężkie walki. Zniszczeniu uległy także zabytkowe prawosławne Kościoły.

– Myśleliśmy, że powrócimy do normalnego, spokojnego życia. W Boże Narodzenie było spokojnie, następnie ponownie rozpoczął się ogromny ostrzał. Pociski wylądowały na dachu, a także w miejscu, gdzie mieściło się biuro – powiedział ks. Aleksander Namagnov.

Obie strony konfliktu, czyli prorosyjscy separatyści i siły bezpieczeństwa pod wodzą rządu w Kijowie, wciąż oskarżają się wzajemnie o naruszanie porozumień z Mińska.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj