fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak: USA na szczycie NATO będzie chciało uzyskać od państw konkretne rozwiązania dot. finansowania obronności

Donald Trump wskazywał od początku, że Stany Zjednoczone właściwie utrzymują NATO, a państwa europejskie – zwłaszcza Niemcy – łożą na obronę bardzo mało. Stąd będzie chciał na szczycie uzyskać konkretne rozwiązania, ażeby USA przestały być sponsorem NATO – powiedział w rozmowie z reporterem TV Trwam Konradem Janikiem prof. Wojciech Polak. Historyk odniósł się do kwestii zbliżającego się szczytu NATO w Brukseli.

Widać wyraźnie, że prezydent USA Donald Trump chciałby przede wszystkim uzyskać większe wsparcie finansowe dla polityki obronnej NATO – powiedział prof. Wojciech Polak.

To jest zresztą sprawa poruszana przez prezydenta USA już od początku jego kadencji. Donald Trump wskazywał od początku, że Stany Zjednoczone właściwie utrzymują NATO, a państwa europejskie – zwłaszcza Niemcy – łożą na obronę bardzo mało – podkreślił historyk.

Trzeba tu zaznaczyć, że prezydent Trump zdaje sobie sprawę z polskiego wysiłku obronnego – dodał.

Prezydent USA docenia to, że Polska wydaje na obronę bardzo dużo. Nie ma on w stosunku do naszego kraju żadnych zastrzeżeń. Inne kraje łożą na obronę za mało w stosunku do swojego potencjału gospodarczego. Stąd Donald Trump będzie chciał na szczycie uzyskać konkretne rozwiązania, ażeby Stany Zjednoczone przestały być sponsorem NATO – zwrócił uwagę wykładowca akademicki.

Amerykanie naciskają na Niemcy, grożąc im nawet odebraniem ich baz, które miałyby zostać przeniesione do Polski – podkreślił prof. Polak.

Stąd bierze się też próba nacisku Stanów Zjednoczonych na Niemcy. Prezydent USA powiedział, że jeśli Niemcy nie zwiększą pieniędzy na obronę, to przeniesie on bazę amerykańską do Polski, a jest to 35 tys. żołnierzy. Polska na takie rozwiązanie przystanie z radością. Nasz rząd z resztą już oświadczył, że jeżeli Amerykanie umieszczą u nas stałe bazy, to weźmiemy je na swoje utrzymanie, bo nam się to opłaci. Obawiam się jednak, że od słów do czynów może być w tej kwestii bardzo daleko. Wydaję mi się, że Amerykanie jedynie grają tą kartą. Próbują w ten sposób wymusić coś na Niemcach i innych krajach – wskazał.

Wykładowca akademicki odniósł się również do kwestii amerykańsko-rosyjskiej oraz stosunków między władcami obu państw. Jak wskazał, relacje między dwoma militarnymi potęgami zostaną utrzymane.

Niektórzy dziennikarze spekulowali, że Stany Zjednoczone mogą uznać aneksie Krymu, jednak Amerykanie mocno temu zaprzeczają. Komunikaty wskazują, że polityka wobec Rosji nie ulegnie zmianie. Sankcje nadal mają zostać utrzymane – podkreślił prof. Wojciech Polak.

RIRM

drukuj