[TYLKO U NAS] Min. Z. Ziobro: Doszło do nadużycia uprawnień po stronie działań SN ze szkodą dla interesu publicznego i prywatnego

Nie podlega dyskusji, że doszło do nadużycia, przekroczenia uprawnień ze szkodą dla interesu publicznego i prywatnego po stronie działania Sądu Najwyższego celem ochrony interesów koteryjnych, prywatnych, które mają poczucie nadzwyczajnej kasty – akcentował Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, podczas piątkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

W czwartek Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją postanowienia Sądu Najwyższego z 2 sierpnia bieżącego roku. Dotyczył on m.in. pytań prejudycjalnych pięciu sędziów SN, którzy nie zgodzili się na przeniesienie w stan spoczynku. W związku z tym sędziowie Sądu Najwyższego zawiesili niektóre artykuły ustawy o SN [czytaj więcej].

– W Polsce nie istnieje coś takiego, jak możliwość zawieszania ustaw.  W naszym państwie jest Trybunał Konstytucyjny, czyli sąd przeznaczony do oceniania prawa ustaw pod kątem zgodności z konstytucją, ale nawet ten sąd w polskiej konstytucji nie ma uprawnienia, które pozwalałoby mu zawiesić ustawy. Co najwyżej, może znieść tę ustawę z porządku prawnego, kiedy uzna swoim wyrokiem, że jest ona sprzeczna z konstytucją. Nie może jej natomiast zawiesić do czasu rozstrzygnięcia. W związku z tym oczywistym nadużyciem jest przypisanie sobie przez sąd cywilny uprawnienia do zawieszania ustaw na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego – tłumaczył Prokurator Generalny.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, iż Sąd Najwyższy przyznał sobie dwa uprawnienia wbrew konstytucyjnym upoważnieniom.

– Po pierwsze, do ingerencji w sprawy ustrojowe, a po drugie przypisał sobie uprawnienia, których nie ma nawet TK, czyli zawieszenia ustaw. Nie podlega dyskusji, że doszło do nadużycia, przekroczenia uprawnień ze szkodą dla interesu publicznego i prywatnego po stronie działania Sądu Najwyższego celem ochrony interesów koteryjnych, prywatnych, które mają poczucie nadzwyczajnej kasty – podkreślił Zbigniew Ziobro.

Sędzia Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego, komentując wniosek Prokuratora Generalnego, powiedział, że „dobrze byłoby poczekać na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tej sprawie. To jest organ desygnowany do tego typu decyzji” – dodał.

– To oczywisty absurd. Najwyższym prawem w Polsce nie jest prawo Unii Europejskiej (…), ale polska konstytucja. Nie trzeba czekać na rozstrzygnięcie TSUE (…). W tej sprawie nikt nie może narzucić nam interpretacji konstytucji, bo jedynie państwo krajowe w zakresie ustroju sądów jest władne podejmować decyzje. Gdyby nawet w traktatach UE przewidziana była instytucja zawieszenia ustawy, to mogłaby wejść w życie tylko wtedy, kiedy wprowadzilibyśmy takie rozwiązanie do polskiej konstytucji – wskazał Zbigniew Ziobro.  

Obecnie w ramach reformy wymiaru sprawiedliwości w Krajowej Radzie Sądownictwa trwa wybór nowych sędziów Sądu Najwyższego [czytaj więcej].

RIRM

drukuj