Wicepremier K. Gawkowski rozpoczyna walkę z fałszywymi reklamami na Facebooku. Czy to sposób na łatanie dziury budżetowej?
Polska domaga się 250 milionów euro kary dla koncernu Meta. Wicepremier i minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, zarzuca właścicielowi Facebooka i Instagrama niewystarczającą walkę z fałszywymi reklamami i internetowymi oszustwami. W tej sprawie skierował wniosek do Komisji Europejskiej.
Według danych Ministerstwa Cyfryzacji i NASK platformy należące do Mety zbyt wolno reagują na zgłoszenia dotyczące oszukańczych treści. Jak poinformował wicepremier i minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, szybko weryfikowanych i usuwanych jest zaledwie kilkanaście procent zgłaszanych materiałów. Ponad 80 proc. zgłoszeń użytkowników lub zaufanych podmiotów ma być ignorowanych.
– Mamy twarde dowody na to, że platforma nie działa w interesie użytkownika, ale działa w swoim interesie, który pozwala jej na oszukańczych reklamach zarabiać. Platformy społecznościowe muszą brać odpowiedzialność za to, co jest publikowane na ich przestrzeniach – mówi.
Oszukańcze reklamy mogą w ciągu kilku minut dotrzeć do milionów użytkowników. Równie szybko platformy powinny reagować na zgłoszenia i usuwać treści służące do wyłudzania pieniędzy lub danych.
Ministerstwo Cyfryzacji zwraca również uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie Polski. Komisja Europejska już od 2024 roku prowadzi działania dotyczące funkcjonowania Mety w kontekście unijnego Aktu o usługach cyfrowych. Wicepremier Gawkowski poinformował, że skierował do Komisji Europejskiej wniosek o sprawdzenie, czy Meta właściwie realizuje obowiązki wynikające z tych przepisów. Chodzi między innymi o weryfikację reklam, szybkie usuwanie treści oszukańczych oraz przejrzyste informowanie o skali nadużyć i podejmowanych działaniach.
Polska chce jednak pójść dalej. Minister cyfryzacji wystąpił o nałożenie na Metę kary w wysokości 250 milionów euro, czyli około miliarda złotych.
– Jest to pierwszy taki wniosek w Europie. Musiało być pierwsze państwo, które mocno zadeklaruje koniec z fałszywymi reklamami, koniec ze scamem na platformach, koniec z oszukiwaniem użytkowników – podkreśla Krzysztof Gawkowski.
Polska będzie zabiegała o to, aby środki z ewentualnej kary mogły służyć osobom poszkodowanym przez oszustwa. Meta na razie nie odpowiedziała na zapowiedziany przez polski rząd wniosek o karę. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała do KE.
TV Trwam News



