fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] Dr P. Grochmalski: Chińczycy planują wprowadzenie totalnej inwigilacji obywateli

Chińczycy przygotowują projekt totalnej inwigilacji obywateli. Projekt, który ma spowodować, że powstanie algorytm oceniający zachowania obywatela i jego życie. Wśród działań, które są bardzo niemile widziane jest uczestniczenie w życiu duchowym – mówi w rozmowie z portalem Radia Maryja dr hab. Piotr Grochmalski.

W Chinach panują rządy komunistyczne, co nie sprzyja rozwojowi chrześcijaństwa. Mimo to liczba wyznawców Chrystusa w Państwie Środka stale rośnie.

– Liczbę chrześcijan szacuje się dzisiaj na 130 mln obywateli Chin. Według prognoz, w roku 2020 chrześcijan w Chinach ma być ok. 247 mln, co oznaczałoby, że Chiny będą krajem z największą liczbą chrześcijan na świecie. W pełni zrozumiałe jest, że partia, która liczy 90 mln członków postrzega chrześcijan jako zagrożenie. Partia widzi siłę w chrześcijanach – podkreśla dr hab. Piotr Grochmalski.

Rosnący w liczbę wiernych Kościół jest traktowany przez władze jak zagrożenie.

– Obecny szef państwa, który zaczyna budować kult swojej jednostki, widzi zagrożenie w potencjale, który związany jest z chrześcijańską społecznością. Stąd dochodzi do takich wydarzeń, jak choćby na początku tego roku. W styczniu ogromny kościół na 50 tys. wiernych został wyburzony za pomocą ładunków wybuchowych. Dochodzi do sytuacji, że duchowni, którzy spędzają w więzieniach po kilkadziesiąt lat, tam właśnie umierają – zaznacza.

Chińczycy planują wprowadzenie totalnej inwigilacji obywateli. Wśród niechcianych zachowań czołowe miejsce zajmuje uczestnictwo w Kościele.

– Formalnie Chin boi się coraz więcej państw świata. Coraz trudniej jest upominać się o pomoc dla chrześcijan. Dzisiaj Chińczycy przygotowują projekt totalnej inwigilacji obywateli. Projekt, który ma spowodować, że powstanie algorytm oceniający zachowania obywatela i jego życie. Wśród działań, które są bardzo niemile widziane, jest uczestniczenie w życiu duchowym – wskazuje dr hab. Piotr Grochmalski.

RIRM

drukuj