fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] A. Kwiatkowski o wizycie na Białorusi: Chcemy, by nasi rodacy czuli, że mają wsparcie i mogą liczyć na macierz

Chcemy, by nasi rodacy czuli, że mają wsparcie, mogą liczyć na macierz, na Polskę. Z Polakami mieszkającymi na Białorusi będziemy rozmawiać o współpracy, by jej efekty mogły wspomóc wychowawców, nauczycieli, rodziców, katechetów – wszystkich tych, którzy kształcą najmłodszych, bo są oni najważniejsi – to nasza przyszłość – podkreślił Adam Kwiatkowski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, podczas rozmowy z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

W dniach 2-3 czerwca Adam Kwiatkowski będzie przebywał z wizytą u Polaków mieszkających na Białorusi. To drugi raz, kiedy Kancelaria Prezydenta pod egidą szefa państwa polskiego Andrzeja Dudy i Pierwszej Damy organizuje takie wydarzenie z okazji Dnia Dziecka z młodymi rodakami mieszkającymi poza granicami naszej Ojczyzny. W zeszłym roku polska delegacja była obecna w Rumunii.

– Głównym celem tego wyjazdu jest spotkanie z naszymi najmłodszymi rodakami, polskimi dziećmi, które uczą się polskiego w szkole na poziomie podstawowym lub licealnym – powiedział polityk.

Adam Kwiatkowski przypomniał, że Andrzej Duda, kiedy składał przysięgę i rozpoczynał pełnienie funkcji Prezydenta RP, mówił, iż chce stworzyć wspólnotę, a bardzo ważnym elementem tej wspólnoty są nasi rodacy, którzy mieszkają poza granicami Polski.

– Z tego też powodu jesteśmy obecni w tym momencie na terenie Białorusi, gdzie od stuleci mieszka wielu naszych rodaków – zaznaczył rozmówca Radia Maryja.

Sekretarz stanu podkreślił, że spotkania z Polakami na Wschodzie zawsze mają charakter edukacyjny, stąd w planie wizyty m.in.. odwiedzenie Cmentarza Garnizonowego w Grodnie, Cmentarza Pobernardyńskiego, mogiły żołnierzy z wojny polsko-bolszewickiej 1920 czy polskich szkół.

– Edukacja to rzecz oczywista dla kształcenia następnych pokoleń oraz by trwała polskość. Bez względu na to, gdzie mieszkają Polacy jest szkoła, miejsce, w którym najmłodsi mogą uczyć się języka polskiego, polskiej historii, naszej kultury i religii – poznawać to, co tworzy naszą tożsamość. Stąd np. spotkania z nauczycielami, odwiedziny w placówkach oświatowych – wskazał polityk.

Podczas wizyty zaplanowano również spotkanie ze Związkiem Polaków na Białorusi.

– Będziemy rozmawiać o współpracy, o tym, w jaki sposób pan prezydent i jego kancelaria może wspomóc naszych rodaków. Przypomnijmy, że różne środowiska z terenu Białorusi – działacze związku, nauczyciele, wychowawcy – miały już możliwość gościć w Pałacu Prezydenckim, mogły spotkać się z Pierwszą Damą. Chcemy, żeby te kontakty były jak najbliższe i jak najczęstsze. Chcemy, by nasi rodacy czuli, że mają wsparcie, mogą liczyć na macierz, na Polskę. Będziemy rozmawiać o tej współpracy, by jej efekty mogły wspomóc wychowawców, nauczycieli, rodziców, katechetów – wszystkich tych, którzy kształcą najmłodszych, bo są oni najważniejsi – to nasza przyszłość – akcentował Adam Kwiatkowski.

Pomimo podpisania Porozumienia między Rządem RP a Rządem RB o współpracy w dziedzinie edukacji z 2016 r., władze Białorusi dążą do ograniczenia skali nauczania języka polskiego oraz utrudniają normalne funkcjonowanie polskiego szkolnictwa. Przejawia się to w zmniejszeniu liczby godzin przeznaczonych na nauczanie języka polskiego, braku zgody na zatrudnienie nauczycieli z Polski czy likwidacja jedynej polskiej grupy w przedszkolu nr 83 w Grodnie.

RIRM

drukuj