fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Transport świń z Austrii mimo embarga został wpuszczony do Rosji

Mimo zakazu importu wieprzowiny z UE – transport świń z Austrii został wpuszczony do Rosji. Główny Inspektorat Weterynarii w Polsce domaga się wyjaśnień od KE. Ta na razie nie komentuje doniesień.

Moskwa wprowadziła embargo na wieprzowinę z UE w związku z wykryciem wirusa afrykańskiego pomoru świń. Mimo to, transport świń z Austrii bez problemu przeszedł kontrolę służb weterynaryjnych Unii Celnej, obejmującej Rosję, Białoruś i Kazachstan.

Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek wystąpił do KE o opinię w tej sprawie. Nieoficjalnie wiadomo, że UE zgadza się na dwustronne porozumienia zachodnich krajów z Rosją. O wyłączenie z zakazu starają się także Dania, Holandia czy Francja.

Poseł Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa mówi, że taka sytuacja jest nie do przyjęcia dla Polski.

– Unia chce zregionalizować zagrożenie afrykańskiego pomoru świń – to by było dla Polski najgorsze, bo chce stworzyć strefę buforową (obszar Polski jak i ten obszar, który jest zagrożony), a wtedy otworzyć granice dla całej tej pozostałej części Unii. Ale teraz dogadują się też poszczególne państwa z kontrahentami z Rosji i być może będą eksportować z terytorium UE, co dla nas jest nie do przyjęcia, bo takie same warunki panują w innych państwach Europy zachodniej. Tak więc protest rządu jest tutaj słuszny, ale on musi być zdecydowany, dlatego że Rosja będzie ten wirus wykorzystywała do celów politycznych – podkreśla Krzysztof Jurgiel.

Skutki rosyjskiego embarga na import wieprzowiny odczuwają polscy rolnicy, którzy przez tydzień prowadzili blokadę dróg krajowych. Gospodarze domagają się wypełnienia deklaracji ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego. Zapowiedział on wczoraj rekompensaty dla hodowców trzody chlewnej i ruchome punkty skupu wieprzowiny. Ponadto odwołany ma zostać Główny Lekarz Weterynarii. Wcześniej stanowisko stracił minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Jego następcą będzie Marek Sawicki, który w poniedziałek oficjalnie powróci do rządu.

 

RIRM

 

drukuj