fot. flickr.com

Syria: dżihadyści porwali 2 tys. cywilów

Bojownicy tzw. Państwa Islamskiego (IS) porwali dziś 2 tys. cywilów, uciekając z miasta Manbidż na północy Syrii – poinformowały arabsko-kurdyjskie oddziały rebeliantów i Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Antydżihadystyczne Syryjskie Siły Demokratyczne, wspierane z powietrza przez międzynarodową koalicję dowodzoną przez USA, poinformowały w zeszłym tygodniu o przejęciu prawie całkowitej kontroli nad Manbidżem. Niewielka liczba dżihadystów wciąż stawia opór w tym mieście położonym w prowincji Aleppo.

,,Wycofując się z al-Sireb, ostatniej dzielnicy, w której przebywali, dżihadyści uprowadzili około 2 tys. cywilów – oświadczyły Siły. ,,Wykorzystywali cywilów jako żywe tarcze, co sprawiało, że nie celowaliśmy do nich – dodały.

Dżihadyści uciekli ze swoimi zakładnikami w kierunku miasteczka Dżarabulus, bastionu IS położonego około 40 km na północ od Manbidżu przy granicy z Turcją.

Obserwatorium także potwierdziło porwanie cywilów.

,,Bojownicy Daesz uprowadzili około 2 tys. cywilów. W 500 samochodach odwieziono ich w stronę Dżarabulus” – napisała organizacja, używając arabskiego akronimu IS.

Członkowie Syryjskich Sił Demokratycznych dziś po południu przeczesywały al-Sireb, gdzie IS schroniło się zanim miasto zostało opanowane przez antydżihadystyczny sojusz.

Operacja przeciwko IS w Manbidżu rozpoczęła się dwa miesiące temu. Celem działań zbrojnych jest przede wszystkim ograniczenie dostępu IS do syryjskiego terytorium wzdłuż tureckiej granicy, które od dawna wykorzystywane jest jako baza logistyczna do przemieszczania zagranicznych bojowników z i do Europy.

PAP/RIRM

drukuj