fot. flickr.com

Stop Bankowemu Bezprawiu pozytywnie o raporcie NIK dot. frankowiczów

Raport Najwyższej Izby Kontroli ws. frankowiczów w wielu punktach jest zbieżny ze stanowiskiem i dokumentami Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. Stowarzyszenie utożsamia się m.in. z wnioskiem NIK, iż skontrolowane podmioty administracji publicznej nie zapewniły właściwego egzekwowania praw kredytobiorców. Co więcej, zbyt późno lub w nieodpowiednim stopniu przeciwdziałały zagrożeniom.

Stowarzyszenie podziela też stanowisko NIK o konieczności rozwiązania tego problemu w drodze ustawowej.

Dziś ma się odbyć kolejne posiedzenie sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Rząd ma przedstawić podjęte działania w celu rozwiązania problemu.

Organizacje społeczne, w tym Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu, przedstawią z kolei podsumowanie zaniechań obecnego rządu ws. frankowiczów.

Głównym problemem – co zauważa też NIK – jest stosowanie przez banki tzw. klauzul niedozwolonych – powiedział prezes Stowarzyszenia Arkadiusz Szcześniak.

– To są takie klauzule, które sąd prawomocnie orzeka, iż one są nieuczciwe, nie obowiązują klienta, ale w Polsce mamy sytuacje, gdzie te klauzule są dalej wykonywane przez bank tak, jakby tego wyroku sądowego nie było. I każdy klient musi jeszcze iść indywidualnie do sądu o to, żeby to jeszcze raz wyegzekwować. I to jest sytuacja niespotykana w Unii Europejskiej, gdzie po pierwsze wymiar sprawiedliwości działa bardzo sprawnie i takie sytuacje bardzo szybko są rozwiązywane w sposób zdecydowany. Tam się każe po prostu przedsiębiorcę, za to, że wprowadza do umowy nieuczciwe zapisy. A w Polsce mamy, niestety, taką sytuację, że zarówno urzędy mają ograniczone kompetencje w tym zakresie, jak i  niestety wymiar sprawiedliwości funkcjonuje tak, jakby nie znał dyrektyw, które mówią o ochronie konsumentów – wskazuje Arkadiusz Szcześniak.

Według Stowarzyszenia SBB ocena uprawnień KNF, jaką przygotował NIK, jest niepełna. KNF podejmowała w przeszłości skutecznie działania eliminujące stosowanie klauzul niedozwolonych. Zaniechała ich jednak wobec banków stosujących nieuczciwe zapisy w blisko siedmiuset tysiącach umów hipotecznych kredytów “walutowych”.

Wobec tych zaniechań Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie o niedopełnieniu obowiązków przez władze KNF. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

RIRM

drukuj