fot. PAP/Rafał Guz

Rząd zajmie się projektem dot. rejestru spadkowego

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się m.in. projektem uzupełnienia zakresu rejestru spadkowego. Dokument zakłada, że publiczny rejestr prowadzony przez Krajową Radę Notarialną ma gromadzić konkretne informacje.

Chodzi m.in. o sądowe postanowienia stwierdzające nabycie spadku oraz wydawane przez notariuszy poświadczenia dziedziczenia. Potwierdzają one prawa do spadku.

Uchwalone latem ubiegłego roku przepisy wprowadzające w systemie teleinformatycznym rejestr mają wejść w życie 8 września.

Rejestr ten będzie kolejnym etapem informatyzacji kwestii spadkowych. To dobry projekt – ocenia poseł Marek Ast z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

W tej chwili mamy taką sytuację, gdzie ustalenie praw do dziedziczenia, praw spadkowych w wielu przypadkach jest utrudnione. Prawowici spadkobiercy czasami latami muszą udowadniać prawo do spadku, próbować znaleźć dokumenty poświadczające to prawo. Wydaje się, że te sprawy powinny zostać uporządkowane. W tym kierunku zmierza projekt rządowy. Krajowy rejestr z całą pewnością spełni pozytywną rolę jeżeli chodzi o prawo spadkowe – mówi Marek Ast.

Rejestr aktów poświadczenia działa w formie elektronicznej od 2009 r. Na mocy nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie 17 sierpnia ub.r., dostosowano polskie prawo do unijnego rozporządzenia o Europejskim Poświadczeniu Spadkowym (EPS).

Oznacza to, że wszystkie kwestie dotyczące spadku po osobie mającej majątek lub krewnych w różnych państwach UE są rozstrzygane przez jeden sąd. A także według zasad prawnych tylko jednego z państw.

Wcześniej zdarzało się, że prowadzono w poszczególnych państwach oddzielne postępowania. Mogło to prowadzić do sporów prawnych i kłopotów w wykonaniu orzeczeń.

RIRM

        

drukuj