fot. M. Marek/Nasz Dziennik

Rząd: 25 proc. środków z OFE na FRD, reszta na III filar

Rząd rekomenduje przeznaczenie 1/4 środków pozostałych w OFE na Fundusz Rezerwy Demograficznej, a pozostałych na Indywidualne Konta Emerytalne.

Pod koniec ubiegłego roku rząd przyjął w trybie obiegowym dokumenty dotyczące analizy systemu emerytalnego i określenia zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w OFE. Zgodnie z założeniami opracowanymi przez resort rozwoju, większość środków miałaby zostać przekazana funduszom inwestycyjnym.

Prof. Leokadia Oręziak, ekonomista, pozytywnie ocenia fakt likwidacji OFE. Dodaje jednak, że wszystkie środki powinny trafić do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

– Jeśli do ZUS przekazane zostanie tylko 25 proc., a 75 proc. pójdzie w sposób nieodwracalny na rynek finansowy, to tych pieniędzy nigdy już do ZUS nie będzie można przekazać. One po prostu na zawsze trafią do banków, firm ubezpieczeniowych. To oznacza, że powstanie w systemie finansów publicznych ogromna luka – 100 mld zł, które w przeciwnym razie, gdyby tego nie zrobiono, można by było sukcesywnie wykorzystywać na finansowanie bieżących emerytur. Wiemy przecież, że brakuje na bieżące emerytury i trzeba dopłacać z budżetu – mówi prof. Leokadia Oręziak.

W ubiegłym roku Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dokonało przeglądu systemu emerytalnego. W pierwotnej wersji projektu informacji resort rodziny proponował, by całość środków z OFE przekazać na Fundusz Rezerwy Demograficznej, a kwoty środków dopisać do indywidualnych kont w ZUS.

W trakcie prac nad dokumentem resorty rozwoju i finansów proponowały obecnie przyjęte rozwiązanie.

RIRM

drukuj