fot. PAP

Rozprawa administracyjna w sprawie MUX1 w UKE

Dziś w siedzibie Urzędu Komunikacji Elektronicznej o godz. 12.00 odbędzie się rozprawa administracyjna w sprawie MUX1, zwołana przez prezes UKE Magdalenę Gaj.

Wiceminister Administracji i Cyfryzacji Stanisław Huskowski w ubiegłym tygodniu odpowiadając na pytania posłów PiS w Sejmie przyznał, że decyzja o rezerwacji częstotliwości dla telewizji publicznej do 27 kwietnia 2014 r. ma wady prawne. Zaznaczył, że nowa prezes UKE Magdalena Gaj nie może uchylić tej umowy, jednak jej korekta może zostać dokonana na rozprawie administracyjnej. O zorganizowanie takiej rozprawy wnioskowała Fundacja już 2 września.

Nadawca TV Trwam cały czas walczy o decyzję rezerwacyjną, którą powinna wydać prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. 9 sierpnia 2013 r., Fundacja otrzymała koncesję, jednak pomimo wniesionej opłaty – blisko 1 miliona 300 tys. zł – nie może dalej nadawać z MUX1.

Częstotliwości TV Trwam są w dalszym ciągu w dyspozycji TVP. Według ekspertów, prezes UKE powinna z urzędu dokonać zmiany decyzji rezerwacyjnej zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego.

Na dzisiejszą rozprawę administracyjną nadawca TV Trwam został zaproszony w charakterze świadka, a nie strony – mówi o. Jan Król CSsR, członek zarządu Fundacji Lux Veritatis.

Fundacja, według UKE, nie jest stroną w tym postępowaniu, bo rzekomo według UKE fundacja nie ma interesu. Zdaniem UKE, ta sprawa fundacji bezpośrednio nie dotyczy. Naszym zdaniem nas dotyczy, ponieważ dostaliśmy koncesję, za którą zapłaciliśmy. Tymczasem nie możemy nadawać na multipleksie, dlatego że TVP, mimo że już jest obecna na MUX3, który pokrywa ponad 99 proc. ludności Polski, wciąż jest z kilkoma programami na MUX1. Teraz, żebyśmy my mogli nadawać przez multipleks, to TVP musiałaby zwolnić miejsce przynajmniej z jednym programem – zaznacza o. Jan Król CSsR.

Uczestnictwo w takiej formule może utrudnić porozumienie z TVP, ponieważ jako świadek, nadawca nie ma wpływu na przebieg postępowania. Tymczasem TV Trwam jest gotowa od zaraz do nadawania swoich programów poprzez naziemną platformę cyfrową.

Dyrektor Fundacji Lux Veritatis złożyła wczoraj wniosek do UKE, oraz do wiadomości TVP, a także MAC, aby podczas rozprawy szefowa UKE wyznaczyła osobę, która spisałaby ugodę między TVP a nadawcą TV Trwam.

– Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje podpisanie takiej ugody przed m.in. prezesem UKE. Jeżeli nasz wniosek znajdzie aprobatę takiej czynności, pani prezes dokona. Będzie to znaczyło, że rzeczywiście miała dobre intencje. Jeżeli takiej ugody nie podpiszemy, to znaczy, że wszystkie działania, które podjęła pani prezes UKE są działaniami pozorowanymi, na czas, dla TVP. Mam przekonanie, że ta rozprawa administracyjna pokaże faktycznie intencje UKE i ministra administracji i cyfryzacji oraz KRRiT – Lidia Kochanowicz.

Poseł Małgorzata Sadurska liczy, że dzisiejsza rozprawa zakończy całe postępowanie i poznamy dokładną datę opuszczenia pierwszej platformy cyfrowej przez nadawcę publicznego. „Nie chciałabym przekonać się, że po raz kolejny są szukane kruczki prawne; czas, aby ten błąd i prawny, i faktyczny naprawić” – podkreśla poseł.

– Nie chciałabym się znowu przekonać, że po raz kolejny stosowane są jakieś zabiegi czy działania, które by to wejście na multipleks ograniczały.  Stan faktyczny, stan prawny stoi po stronie Fundacji i TV Trwam. Mam nadzieję, że cały ten proces się zakończy. Jeżeli okazałoby się, że ta rozprawa administracyjna nie przyniosłaby oczekiwanego przez nas rezultatu, wówczas mielibyśmy 100 proc. pewności, że ta władza, pani prezes Steżyńska, ale również nadzorujący ją minister administracji i cyfryzacji działa na szkodę TV Trwam – stwierdza Małgorzata Sadurska.

Przypomnijmy cały czas można podpisywać się pod skargą obywatelską do Ministra Administracji i Cyfryzacji ws. bezczynności prezes UKE. Wnioski są dostępne na stronie naszej rozgłośni, TV Trwam, Naszego Dziennika i Fundacji Lux Veritatis.

RIRM

drukuj