Rada NATO spotka się z rosyjskimi politykami

W najbliższych tygodniach w Brukseli odbędzie się spotkanie Rady NATO -Rosja. O wznowieniu po blisko dwuletniej przerwie posiedzenia na szczeblu ambasadorów poinformował sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

Według zapowiedzi rozmowy mają dotyczyć kryzysu na Ukrainie, przejrzystości i ograniczenia ryzyka podczas ćwiczeń wojskowych, a także Afganistanu i kwestii zagrożenia terroryzmem w tym regionie.

Poseł Waldemar Andzel, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej podkreśla, że do rozmów ze stroną rosyjską trzeba podchodzić z dużą ostrożnością.

– Rozmawiać z Rosją trzeba, ale trzeba na pewno być ostrożnym. NATO powinno być ostrożne, co do składanych przez Rosję deklaracji, ponieważ Rosja często nie dotrzymywała stanowiska, które podejmowała. Na chwilę obecną kierunki angażowania się ze strony pana Putina to jest Syria, czy też Górny Karabach, gdzie także się miesza w konflikt między Azerbejdżanem, czy Armenią. Także czas pokaże, co Rosja w tym kierunku będzie robiła. Może będzie realizowała porozumienie – mówi poseł Waldemar Andzel.

Spotkanie z Rosją odbędzie się po lutowym spotkaniu ministrów obrony krajów NATO, co mocno podkreślał podczas swojej niedawnej wizyty w Berlinie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. Powiedział on, że Polska jest zwolennikiem dialogu z Rosją, ale po wcześniejszych ustaleniach w zakresie wzmocnienia zdolności obronnych i odstraszania NATO na wschodniej flance.

RIRM

drukuj