Niemcy szykują grunt do powrotu do zasady „business as usual” w relacjach z Rosją?
Niemieccy przedsiębiorcy wracają na forum gospodarcze w Petersburgu, zwane „rosyjskim Davos”. Liczą na szybki rozejm między Rosją a Ukrainą, aby wznowić robienie wielkich interesów.
Nie ma dnia bez rosyjskich ataków na Ukrainę. W Dnieprze dron uderzył w terminal logistyczny.
– To magazyn z chemikaliami domowymi, proszkami do prania, dezodorantami, rzeczami zrobionymi z alkoholu. A także ręczniki papierowe, papier toaletowy – zaznaczył oficer bezpieczeństwa terminalu.
Mimo trwającej na dobre wojny, niemieccy przedsiębiorcy chcą powrócić do szerokiej współpracy gospodarczej z Rosją. Pierwszy raz od wybuchu wojny na Ukrainie pojawią się na forum ekonomicznym w Petersburgu.
„Z myślą o czasie po ewentualnym rozejmie chcemy utrzymać gospodarcze kontakty z Rosją” – mówił Szef Izby Handlu Zagranicznego, Matthias Schepp.
Niemiec tłumaczył, że powrót na petersburskie forum gospodarcze jest koniecznością, wymuszoną rywalizacją z Azją. Tylko w pierwszym kwartale tego roku w Rosji powstało 1,4 tys. firm założonych przez Chińczyków. Udział w forum gospodarczym to ważny krok w powrocie do zasady „business as usual”, czyli „wszystko po starem i robimy interesy”. Z rosyjskiego rynku niemieccy przedsiębiorcy nie zrezygnują – zauważył politolog Bogdan Pliszka.
– Jak tylko będzie okazja, to natychmiast wyciągną rękę po rosyjskie surowce po to, żeby móc produkować w miarę tanio, jeżeli to w ogóle jest możliwe i spróbować stać się ponownie konkurencyjną gospodarką na świecie – wskazał Bogdan Pliszka.
Niemieckie firmy, mimo sankcji nałożonych na Rosje, przez cały czas wojny robiły tam interesy, choć wolumen handlu między oboma krajami spadł w o 50 mld euro. Poza tym część niemieckich przedsiębiorstw omija sankcje, przeprowadzając transakcje przez firmy zarejestrowane np. w Kazachstanie. W Rosji nadal aktywnych jest około 1600 niemieckich spółek. Wartość ich aktywów to około 100 mld euro, ale ich przyszłość jest niepewna – zauważył ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa, Paweł Wróblewski.
– Putin stworzył takie dość skuteczne narzędzia związane z możliwością przejęcia własności niemieckiej, głównie prywatnej, na rzecz Rosji – zauważył Paweł Wróblewski.
Tym bardziej niemieccy przedsiębiorcy chcą powrotu do relacji sprzed wojny. Patronem forum gospodarczego w Petersburgu jest Władimir Putin.
TV Trwam News



