fot. Rex Tillerson

R. Tillerson: USA mogłyby pozostać w porozumieniu paryskim

Amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson oświadczył w niedzielę w programie telewizji CBS „Face The Nation”, że USA mogłyby pozostać w porozumieniu paryskim na temat klimatu, jeśli zostaną spełnione odpowiednie dla Stanów Zjednoczonych warunki.

„Prezydent (Donald Trump) powiedział, że jest otwarty na ustalenie warunków, pod którymi USA będą mogły pozostać zaangażowane z innymi w to co do czego wszyscy się zgadzamy, iż jest trudnym problemem” – dodał Tillerson.

Dziennik „Wall Street Journal” podał w sobotę powołując się na unijnego komisarza ds. klimatu Miguela Canete, że prezydent Trump dokona rewizji warunków porozumienia paryskiego dotyczących USA, ale Stany Zjednoczone nie wycofają się z zawartego porozumienia.

„USA poinformowały, że nie będą renegocjować porozumienia paryskiego, ale będą próbowały zrewidować warunki, na których będą mogły działać w ramach tej umowy” – powiedział Miguel Canete.

Biały Dom w wydanym w sobotę oświadczeniu zaprzeczył doniesieniom „WSJ”.

„Nie nastąpiła zmiana stanowiska USA w sprawie porozumienia paryskiego. Prezydent dał jasno do zrozumienia, że jeśli USA nie będą mogły powrócić do porozumienia na warunkach bardziej korzystnych dla naszego kraju, to się z niego wycofają” – napisano w komunikacie.

Stany Zjednoczone wycofały się z porozumienia paryskiego na mocy decyzji prezydenta Trumpa, który 1 czerwca ogłosił, że jego kraj „całkowicie wstrzymuje wprowadzanie w życie niewiążącego porozumienia paryskiego oraz drakońskich finansowych i gospodarczych obciążeń, jakie umowa ta nakłada na USA”.

Przyjęte w grudniu 2015 roku na konferencji klimatycznej ONZ w Paryżu porozumienie ratyfikowało dotąd 147 państw, a USA uczyniły to we wrześniu ubiegłego roku. Zobowiązały się do podjęcia działań na rzecz ograniczenia wzrostu średniej temperatury na świecie do wyraźnie mniej niż 2 stopni Celsjusza w porównaniu z epoką przedindustrialną. Wymaga to zredukowania globalnej emisji gazów cieplarnianych, w której udział USA wynosi według porozumienia paryskiego 17,89 proc. Wyprzedzają je pod tym względem tylko Chiny z udziałem 20,09 proc.

PAP/RIRM

drukuj