fot. wikipedia.org

R. Terlecki: Chcemy, by IPN był instytucją cieszącą się autorytetem

Politycy PiS-u podkreślają, że projekt zmian w IPN ma zdynamizować prace Instytutu. Parlamentarzyści przedstawili wczoraj w Sejmie założenia noweli ustawy.

Instytutowi przyznane mają być m.in. dotychczasowe kompetencje Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Projekt poszerza też zakres badań IPN i zmienia tryb wyboru prezesa IPN.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS, podkreśla, że nowa ustawa ma usprawnić działalność Instytutu. Przyznał, że jest też sporo zastrzeżeń do prac IPN-u w ostatnim czasie. Według posła marnowany był m.in. potencjał pracowników IPN, a działalność edukacyjna i naukowa odbywały się w ograniczonym zakresie.

– To wszystko sprawia, że chcielibyśmy, żeby prace IPN-u zdynamizować, żeby powróciły czasy z okresu prezesury śp. prof. Janusza Kurtyki, żeby IPN znów stał się instytucją cieszącą się powszechnym szacunkiem, autorytetem, żeby nie było wpadek tak drastycznych, jak zaniedbanie poszukiwań dokumentów, które przecież były przechowywane przez osoby prywatne ze złamaniem prawa – powiedział Ryszard Terlecki.

PiS proponuje także zmianę trybu wyboru prezesa IPN. Miałby go wybierać Sejm za zgodą Senatu, po zasięgnięciu opinii Kolegium IPN-u. Wniosek ws. powołania prezesa będzie mogło zgłosić co najmniej 115 posłów. Wybierany byłyby większością głosów.

Do końca kadencji IPN-em dalej ma kierować dr Łukasz Kamiński. Instytut Pamięci Narodowej został powołany 19 stycznia 1999 roku.

RIRM

drukuj