fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Prześladowania chrześcijan

Podczas tegorocznego Wielkiego Postu prześladowanych było wielu chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Szczególnej modlitwy potrzebuje ks. Tom Uzunnalil – salezjanin, który według niepotwierdzonych informacji ma zostać dzisiaj ukrzyżowany przez islamistów.

Ksiądz Tom mieszkał i pracował w Jemenie od czterech lat. 4 marca Dżihadyści z tak zwanego Państwa Islamskiego napadli na klasztor w Adenie, w którym mieszkał. Terroryści zamordowali cztery siostry ze zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości oraz uprowadzili kapłana. Pojawiły się niepotwierdzone informacje, że jest on torturowany i ma zostać ukrzyżowany w Wielki Piątek. Ks. profesor Waldemar Cisło przypomina, że podobne morderstwa miały już miejsce w przeszłości.

– W 2009 roku w Sudanie mieliśmy przypadki krzyżowania, gdzie zamordowano sześciu chrześcijan a nad głowami umieszczono napis „giń tak, jak Twój Bóg”. Niestety tego typu sytuacje mieliśmy – ufajmy, że się więcej nie powtórzą – mówił ks. prof. Waldemar Cisło.

Ostatnie dane Radia Watykańskiego podają dramatyczne liczby współczesnych męczenników za wiarę. Rocznie ginie niespełna 105 tysięcy chrześcijan, czyli średnio, co 5 minut zabijana jest jedna osoba tylko dlatego, że wierzy w Chrystusa. Najbardziej narażone są mniejszości na Bliskim Wschodzie.

– Przy okazji Arabskiej Wiosny czy teraz przy okazji działalności Państwa Islamskiego, mniejszości religijne takie jak chrześcijanie, jazydzi, czy inne mniejszości stają się niestety celem tej nienawiści skierowanej przeciwko nim dlatego, że to są często małe grupy za nimi się nikt nie stawia czy rządy czy jakieś wielkie instytucje – dodaje ks. prof. Cisło.

Sytuacja z Bliskiego Wschodu może się przenieść także na kontynent europejski, czego efektem są coraz częstsze zamachy terrorystyczne na Starym Kontynencie. Bezrefleksyjne przyjmowanie migrantów w imię politycznej poprawności może zakończyć się poważnym kryzysem ogólnoeuropejskim.

– Niemcy kilkakrotnie nas pchnęły do wojny w Europie. Musimy zrobić wszystko żeby Angela Merkel po raz trzeci nie wpakowała nas w wojnę w Europie, bo to wszystko niestety zmierza w tym kierunku – zauważył ks. prof. Cisło.

I to właśnie kryzys migracyjny będzie najpoważniejszym problem w 2016 roku, przed jakim staje Europa.


TV Trwam News

drukuj