PAP/Maciej Kulczyński

Przedwyborcza kampania PiS i PO

Kampania do Parlamentu Europejskiego ruszyła na dobre. Prawo i Sprawiedliwość postawiło na bezpośredni kontakt z wyborcami. W całej Polsce odbywają się spotkania wyborcze. Z kolei Platforma Obywatelska, która zatwierdziła w sobotę swoich kandydatów, dalej swoją kampanię opiera na atakowaniu rządu.

Od piątku znane są pełne listy kandydatów Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego. W okręgu zachodniopomorsko-lubuskim z pierwszego miejsca startuje Joachim Brudziński, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

– Jeżeli zasłużymy sobie na głosy, o które pokornie prosimy mieszkańców, to nie zawiedziemy. Będziemy w sposób odpowiedzialny i godny zabiegać o interesy RP i Pomorza Zachodniego, jak również Ziemi Lubuskiej – zaznaczył szef resortu.

Z „dwójki” wystartuje minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Trzecie miejsce otrzymał europoseł Czesław Hoc.

– Tak silna, doborowa i zdecydowana drużyna idzie do Parlamentu Europejskiego nie po to, by podawać do stolika europejskiego, serwować,  ale żeby układać na tym stoliku karty – mówił Czesław Hoc.

W każdym okręgu wyborczym listy Prawa i Sprawiedliwości otwierają mocne nazwiska. Partia rządząca zdaje sobie sprawę, że stawka wyborów europejskich jest bardzo duża, dlatego PiS rozpoczął bardzo aktywną kampanię.

– Przecież przed nami nowa „piątka PiS”. Ona bardzo rozszerzy to wszystko, co uczyniliśmy do tej pory. Ta dobra droga do sprawiedliwej Polski, to droga dla Polaków, to droga poprawy ich losu, to droga prawdziwej, dobrze rozumianej europeizacji Polski – wskazał Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, na sobotniej konwencji we Wrocławiu.

Jarosław Kaczyński mobilizował działaczy i sympatyków partii, aby docierali do wyborców osobiście. Ma to być odpowiedź na nieprzychylny Zjednoczonej Prawicy przekaz mediów komercyjnych.

Prezes PiS przyznał, że przegrana w wyborach do Parlamentu Europejskiego może zatrzymać „dobrą zmianę”.

– Teraz jest czas próby. Teraz jest czas najwyższego wysiłku. Teraz jest czas determinacji i pracy. A zwycięstwo przyjdzie – akcentował.

W sobotę oficjalnie swoich kandydatów na listach Koalicji Europejskiej zatwierdziła Platforma Obywatelska.

– Powołaliśmy tę koalicję, bo chcemy być razem i nie damy się podzielić. To jest nowy polski patent na zwycięstwo – powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Grzegorz Schetyna przedstawił tylko ogólny zarys programu. Szczegółowy ma zostać przedstawiony później. Zapewnił jednak, że jego formacja nie zlikwiduje programów społecznych wprowadzonych przez PiS. Nie odważył się też na ostrą krytykę nowej „piątki Kaczyńskiego”.

– Nic co przyznane, nie zostanie odebrane – dodał.

Politycy Platformy w sobotę skupili się głownie na atakowaniu ekipy rządzącej.

– PiS proponuje nam budowę polityki opartej na strachu i kompleksach. Popatrzcie na tych cynicznych polityków. Im się tylko oczy zapalają, jeśli wreszcie mają jakiś temat, żeby móc szczuć Polaków – mówił Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Poparcie wyborców PO chce zdobyć wystawiając swoich obecnych europosłów oraz byłych członków rządów. Na listach znaleźli się też działacze społeczni oraz sportowcy.

– My robimy, PiS gada – stwierdziła europoseł Róża Thun.

Tymczasem politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali w sobotę w całej Polsce dwieście spotkań. Z konwencji we Wrocławiu prezes partii udał się do Wielunia, gdzie podkreślał, że głównym celem PiS jest poprawa sytuacji zwykłych Polaków.

– Mieliśmy gorsze szanse, oczywiście komunizm je jeszcze pogorszył, a teraz idziemy tą drogą, żeby to wszystko jakoś nadrobić – podkreślił.

Liter partii rządzącej zapewnił, że reprezentanci Zjednoczonej Prawicy będą zabiegać w Brukseli m.in. o lepszą ochronę granic Wspólnoty, równe dopłaty dla polskich rolników, rozwój gospodarczy, niwelowanie barier na rynku europejskim oraz ochronę rodziny i dzieci przed niebezpiecznymi ideologiami.

TV Trwam News/RIRM

drukuj