fot. PAP/Radek Pietruszka

Protest pracowników prokuratur

W wielu miastach, m.in. Poznaniu i Krakowie, protestowali dziś przeciwko niskim pensjom pracownicy prokuratur. Towarzyszyły im hasła „Dość pracy za grosze” i „Wysokie kwalifikacje, głodowe racje”. Protestujący domagają się m.in. podwyżek płac o tysiąc złotych netto.

Według protestujących wynagrodzenia są na poziomie uwłaczającym godności człowieka. 80 procent z nich pracuje za najniższą średnią krajową.

Protestujący w Poznaniu wskazywali, że od 2008 r. nie mieli zrewaloryzowanej pensji. Wsparcie okazało im też część prokuratorów, którzy opowiedzieli się za postulatami pracowników.

Do sprawy na konferencji prasowej odniósł się wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Jak mówił resort ma świadomość niskich płac i poszukuje środków na podwyżki.

– Pracownicy sądów, prokuratur, szczególnie cywilni – szerzej patrząc – powinni zarabiać więcej. Niestety, mamy tutaj także lata zaniedbań. Przypomnę państwu, że np. w obszarze, za który odpowiadam – za system penitencjarnym – pracownicy tego systemu przez osiem lat rządów naszych poprzedników (wiem, że to jest jak mantra, ale to ważne) mieli podwyżki tylko raz. Za naszych rządów podwyżki mają dwa razy w roku, ale i tak zarabiają za mało, mam tego pełna świadomość, dlatego ciągle poszukujemy środków, aby zarabiali więcej. Jestem przekonany, że w przyszłym roku uda nam się znaleźć kolejne środki. Udało nam się podpisać porozumienie ze służbą więzienną, ze związkami zawodowymi służby więziennej, ze związkami zawodowymi pracowników sądów, ale jednocześnie wiemy, że powinni oni zarabiać więcej – podkreślał Patryk Jaki. 

W poniedziałek list do premiera Mateusza Morawieckiego wystosował przewodniczący Prezydium Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP Jacek Skała. Zaznaczył, że zarobki pracowników prokuratury są na poziomie poniżej godności pełnionych przez nich funkcji.

Inny Związek Zawodowy wskazał na dane, według których wynagrodzenia w ponad 350 prokuraturach rejonowych to średnio 1 tys. 870 zł netto.

TV Trwam News/RIRM

drukuj