fot. twitter.com/ipngovpl

Prof. K. Szwagrzyk: Podczas obecnych prac na „Łączce” odkryliśmy tylko jedne niezniszczone szczątki człowieka

Badacze IPN odnajdują kolejne zdegradowane i rozdrobnione szczątki ludzkie w kwaterze „Ł” na warszawskich powązkach wojskowych. Wiceprezes IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk, podkreśla, że tak zły stan szczątków to wynik masowego niszczenia w latach 80. miejsc pochówków więziennych z lat 40. i 50. Dotychczas odnaleziono tylko jedną jamę grobową z całymi szczątkami. 

Mija kolejnych sześć tygodni działań poszukiwawczo–ekshumacyjnych – liczymy, że uda się przeszukać cały teren – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk.

 – Dotychczas odkryliśmy tylko jedną jamę grobową, w której odkryliśmy niezniszczone szczątki człowieka. We wszystkich pozostałych przypadkach mamy ogromne ilości fragmentów szczątków ludzkich zdegradowanych, zniszczonych śladami działań po koparkach. Do końca czerwca pracujemy na „Łączce”. Z tych zniszczonych fragmentów, nasi medycy starają się złożyć całość w miarę możliwości odnajdywane fragmenty szczątków ludzkich. Praca ta polega także na tym, że zniszczone fragmenty cząstek są dopasowywane do siebie, odnajdujemy wiele takich, które mają ślady po strzale katyńskim, katyńskiej metodzie uśmiercenia polegającej na strzale w potylicę – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.

 To ostatni etap poszukiwań w kwaterze „Ł”. Zespół IPN spodziewa się podjąć z ziemi szczątki ok. 100 osób, w tym żołnierzy podziemia niepodległościowego. W latach 1948-1956 zostali straceni lub zmarli oni w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Wciąż poszukiwane są szczątki m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego, płk. Łukasza Cieplińskiego.      Prace poszukiwawcze prowadzi Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN, którym kieruje prof. Krzysztof Szwagrzyk.

RIRM

drukuj