fot. R. Sobkowicz

Prof. Binienda: eksplozja doprowadziła do katastrofy smoleńskiej

Brzoza nie miała nic wspólnego z katastrofą smoleńską. Zniszczenia zostały dokonane w wyniku eksplozji w powietrzu – mówił prof. Wiesław Binienda podczas wykładu w Warszawie. Wystąpienie zrelacjonował portal wPolityce.pl.

Ekspert parlamentarnego zespołu wyjaśniającego przyczyny katastrofy przyjechał do Polski by zaprezentować swoje najnowsze doświadczenia. Potwierdzają one tezy formułowane przez Glena Jorgensena, że samolot nie mógł zderzyć się z brzozą.

Badania wskazują też, że samolot nie mógł też rozpaść się po zderzeniu z drzewami, ponieważ materiał z jakiego był zrobiony jest bardzo plastyczny – wskazywał prof. Binienda.

Podkreślił też, że widoczne na zdjęciach ze Smoleńska wywinięte burty samolotu można wytłumaczyć jedynie tym, że zniszczeń dokonała eksplozja w powietrzu.

Podobne spotkanie odbyło się też w tym tygodniu w Poznaniu z inicjatywy Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – mówi przewodniczący klubu prof. Stanisław Mikołajczak.

– Pan prof. Binienda pokazywał swoje badania dotyczące materiału. On jest materiałoznawcą. Pokazywał, że jeżeli przedmiot o kształcie tulei – samolot jest wielką tuleją – uderza w ziemię, to musi mieć zgnioty do środka, a nie na zewnątrz, jak było realnie w tym wypadku. Poza tym przy uderzeniu nie może być takich ubytków materiałowych i takiego rozczłonkowania na 60 tys. kawałków. Takie rozczłonkowanie może dać tylko jakaś siła odśrodkowa, która rozrywa od środka i rozrzuca na boki – podkreśla prof. Stanisław Mikołajczak.

Wykłady prof. Biniendy wpisują się w IV Konferencję Smoleńską, która odbędzie się w przyszłym miesiącu.

RIRM

drukuj