Premier M. Morawiecki: Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza

Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza, którą należy oczyścić powiedział desygnowany na premiera Mateusz Morawiecki w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie Radia Maryja.

W pierwszym wywiadzie po otrzymaniu nominacji zaznaczył, że w Sądzie Najwyższym są sędziowie, którzy sądzili jego kolegów z podziemnej Solidarności w latach 80.

Mateusz Morawiecki wskazał, że w latach III RP wielu ludzi na własnej skórze odczuło jak niesprawiedliwe było sądownictwo. Dodał, że Zjednoczona Prawica chce usprawnić sadownictwo.

Wprowadziliśmy chociażby zasadę, która obowiązuje we wszystkich cywilizowanych państwach. Powinni nas za to pochwalić, a nie szukać dziury w całym. To jest zasada losowania sędziego w przypadku wyboru sędziego do poszczególnej sprawy. Do tej pory było tak, że prezes sądu mógł sobie sam wskazać swojego kolegę do realizacji, do przeprowadzenia danego przewodu sądowego. Dzisiaj jest to już losowy dobór, a więc większa niezawisłość zawodu sędziego i również bezpośrednie transmisje, czyli coś, co powoduje transparentność tych rozpraw sądowych. To wszystko też są przecież zasady, które bierzemy z cywilizowanego świata – powiedział Prezes Rady Ministrów.

Mateusz Morawiecki dodał, że reforma sądownictwa to wielkie zadanie, które musi być dokończone.

Wczoraj Sejm uchwalił dwie ustawy wprowadzające zmiany w funkcjonowaniu KRS i SN.

Nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa przewiduje m.in., że Sejm będzie wybierał 15 członków KRS będących sędziami.

Sejm uchwalił też ustawę o Sądzie Najwyższym autorstwa prezydenta Andrzej Dudy. SN będzie z udziałem ławników badał skargi nadzwyczajne na prawomocne wyroki sądów od 1997 r. Powstanie w nim autonomiczna Izba Dyscyplinarna, w której też będą orzekać ławnicy.

RIRM

drukuj