fot. twitter.com

W. Waszczykowski: Jedynym oficjalnym kandydatem zgłoszonym przez formalną notę dyplomatyczną na stanowisko szefa RE jest JSW

Na spotkaniach, w których uczestniczyłem nikt nie zaproponował innego kandydata w związku z tym jedynym w tej chwili oficjalnym kandydatem zgłoszonym przez Polskę, zgłoszonym przez formalną notę dyplomatyczną na stanowisko szefa Rady Europejskiej jest pan doktor Jacek Saryusz-Wolski – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że polskie stanowisko zostało przyjęte do wiadomości przez naszych europejskich partnerów.

Witold Waszczykowski zaznaczył, że przez trzy ostatnie dni odbył szereg intensywnych spotkań w Brukseli, na których lobbował za polskim kandydatem na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

– Na spotkaniach, w których uczestniczyłem nikt nie zaproponował innego kandydata. W związku z tym jedynym w tej chwili oficjalnym kandydatem zgłoszonym przez Polskę, zgłoszonym przez formalną notę dyplomatyczną do stanowiska szefa Rady Europejskiej jest pan doktor Jacek Saryusz-Wolski. To zostało przyjęte do wiadomości. Oczywiście, ani ministrowie spraw zagranicznych, ani ministrowie europejscy, nie decydują o tym wyborze. Ten wybór może być dokonany dopiero w najbliższy czwartek, na spotkaniu Rady Europejskiej, która zbiera się na szczeblu szefów rządów i przywódców państw. Być może jednak w czwartek nie dojdzie do tego wyboru, ponieważ będziemy domagali się, aby pan Jacek Saryusz-Wolski miał możliwość zaprezentowania się, przedstawienia swojej osoby, przedstawienia swojego programu europejskiego, a być może do czwartku pojawią się inne kandydatury, zgłoszone przez inne państwa – mówił szef polskiej dyplomacji.

Minister Waszczykowski podkreślił, że premier Beata Szydło przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej będzie rozmawiać z kanclerz Niemiec. Ponieważ podczas ostatniej wizyty Angeli Merkel w Warszawie obie panie umówiły się, że po spotkaniach, jakie prowadziły w ostatnich dniach w ramach swoich regionów, czyli u nas w Polsce w ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie Grupy Wyszehradzkiej, wczoraj w Wersalu odbyło się spotkanie państw zachodnich. Szefowe rządów spotkają się tuż przed Radą Europejską najprawdopodobniej w czwartek rano i omówią decyzje, jakie zostały podjęte na tych regionalnych spotkaniach. Na pewno kwestia naszego polskiego kandydata Jacka Saryusz-Wolskiego też zostanie wówczas poruszona. Natomiast szef polskiej dyplomacji jutro w Warszawie spotka się z ministrem spraw zagranicznych Niemiec.

– Jutro oficjalną wizytę w Polsce złoży minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel. Co prawda spotkałem się z nim już kilka razy w Brukseli, ale w Warszawie formalnie, jako minister będzie on pierwszy raz. Oczywiście obok spraw dotyczących bezpieczeństwa naszego regionu, przyszłości UE podniosę kwestię naszego kandydata – akcentował Waszczykowski.

Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że Jacek Saryusz-Wolski wyróżnia się tym, że jako szef Rady Europejskiej będzie bardziej kompetentny od Donalda Tuska.

– Polski kandydat na pewno będzie prowadził dyskurs polityczny tak, aby w tej debacie o przyszłości UE wszystkie państwa, wszystkie koncepcje polityczne, mogły być przedstawione. Jeszcze do tej pory nie wiemy jak dyskurs chce prowadzić Donald Tusk, ponieważ on przez wiele miesięcy nie zwracał się do rządu polskiego, nie odwiedzał Polski, nie odwiedzał władz Polski, nie informował, co zrobił przez te dwa lata, co mu się udało, co mu się nie udało. Głównie, co mu się niestety nie udało, czyli Brexit, kwestia emigracyjna. Nie informował nas o tym, że chciałby ponownie kandydować na pełnione obecnie stanowisko. W związku z tym nie mieliśmy wybór, ponieważ pan Donald Tusk nie zgłosił się, nie zaproponował swojej osoby polskiemu rządowi. Polski rząd w takim razie uznał, że mamy lepszą kandydaturę bardziej profesjonalną i gwarantującą bezstronność w prowadzeniu polityki UE – mówił Witold Waszczykowski.

RIRM

drukuj