fot. PAP/Radek Pietruszka

Szef MSZ: Trwają działania w sprawie polskich marynarzy porwanych w Nigerii

Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski zapewnił, że trwają działania w sprawie polskich marynarzy, porwanych na nigeryjskich wodach terytorialnych. Prowadzą je zarówno polskie władze, jak i armator.

„Jesteśmy w stałym kontakcie z władzami politycznymi i władzami bezpieczeństwa Nigerii. Wiem, że został nawiązany kontakt przez marynarzy, którzy najpierw zadzwonili do rodzin. Jest też nawiązany kontakt z porywaczami. Rozmowy trwają” – powiedział Witold Waszczykowski dziennikarzom na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli.

Dodał, że równolegle działania podejmuje armator i firmy, które eksploatowały uprowadzony statek.

„To równoległy kanał rozmów z piratami. To doświadczeni ludzie, którzy są na miejscu, od lat funkcjonują i mieli do czynienia z podobnymi przypadkami. Musimy im wierzyć, że są w stanie rozwiązać tę sytuację” – powiedział minister.

Według niego jeśli okaże się, że potrzebna jest także pomoc innych państw, to Polska się o nią zwróci. „Na razie jest szansa rozwiązać tę sytuację (…) na miejscu, lokalnie” – dodał.

W piątek MSZ poinformowało, że pięciu polskich marynarzy – czterech oficerów i jeden marynarz – z 16 osobowej załogi statku „Szafir” zostało uprowadzonych w nocy z czwartku na piątek ze statku u wybrzeży Nigerii. W niedzielę resort informował, że uprowadzeni Polacy skontaktowali się z rodzinami, informując je, że są cali i zdrowi. Jedenastu pozostałych członków załogi znajdujących się na pokładzie „Szafira” w poniedziałek – pod eskortą łodzi patrolowej nigeryjskiej marynarki wojennej – dopłynęło bezpiecznie do portu w Onne.

Według informacji podanych w piątek przez Spółkę Euroafrica, do której należy „Szafir”, statek został zaatakowany z dwóch łodzi przez uzbrojonych piratów; miało to miejsce w odległości ok. 35 mil morskich od wybrzeży Nigerii.

W centrali MSZ działa od piątku międzyresortowy zespół kryzysowy. Śledztwo w sprawie porwania polskich marynarzy prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Szczecinie.

PAP/RIRM

drukuj