PAP/Adam Warżawa

SNG: zakończył się awaryjny zrzut ścieków do Motławy

W godzinach rannych dzisiaj zakończył się awaryjny zrzut ścieków do Motławy – poinformowała rzecznik prasowa spółki Saur Neptun Gdańsk (SNG), Magdalena Rusakiewicz. Wcześniej taką informację podał na Twitterze prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

W Przepompowni Ścieków Ołowianka, w której we wtorek doszło do awarii, pracują obecnie dwie pompy, które odprowadzają ścieki do oczyszczalni Wschód.

„Od momentu uruchomienia pracy pierwszej pompy do godz. 8.30 dzisiaj zostało odprowadzone 47 700 metrów sześciennych nieczystości” – poinformowała rzecznik SNG.

Magdalena Rusakiewicz podkreśliła, że nie ma już konieczności minimalizowania użycia bieżącej wody przez mieszkańców.

„Spółka Saur Neptun Gdańsk deklaruje, że co najmniej do końca czerwca będzie prowadziła kontrole stanu czystości wody na gdańskich plażach” – dodała.

We wtorek przed południem przestały działać urządzenia w Przepompowni Ścieków Ołowianka, odbierającej 60 proc. ścieków z Gdańska i odprowadzającej je do Oczyszczalni Wschód. Awarię spowodowało zalanie komory pomp i znajdujących się tam czterech silników: dwóch głównych i dwóch zapasowych.

Aby uniknąć zalania miasta przez cofające się z kanalizacji ścieki, we wtorek około godz. 13.00 spółka SNG, odpowiadająca za gdańską sieć wodociągowo-kanalizacyjną, zdecydowała o zrzucie nieczystości do Motławy. Do rzeki trafiało około 2,6 tys. m sześc. ścieków na godzinę. Część nieczystości odprowadzano też bezpośrednio do Zatoki Gdańskiej na wysokości Zaspy.

W czwartek SNG poinformowała, że przed południem w przepompowni zainstalowano nowy – sprowadzony z Holandii – silnik i uruchomiono pompę. Firma podała, że wraz z rozruchem pompy zaprzestano spuszczać ścieki do Zatoki Gdańskiej, nadal jednak – w ograniczonej ilości – były awaryjnie odprowadzane do Motławy.

PAP/RIRM

drukuj