fot. flickr.com

Przywracania prądu w województwie kujawsko-pomorskim może potrwać jeszcze kilka dni

Wojsko pomaga w usuwaniu powalonych drzew w woj. kujawsko-pomorskim. Ma to służyć odbudowie linii średniego i niskiego napięcia po ostatnich nawałnicach.

W tym celu na podstawie decyzji ministra obrony w rejon Nakła nad Notecią i Sępólna skierowanych zostało 33 żołnierzy wraz ze sprzętem.

W woj. kujawsko-pomorskim bez prądu pozostaje ponad 4,5 tys. odbiorców.

Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz mówił w rozmowie z redakcją informacyjną Radia Maryja, że  przywracanie prądu może potrwać jeszcze kilka dni.

– W tej chwili ok. 4 proc. prądu zostało jeszcze do przywrócenia od początku, czyli 110 tys. odbiorców nie miało prądu. W tej chwili nie ma go poniżej 5 tys. odbiorców. To są dobre informacje. Natomiast przywracanie prądu na te ostatnie, najtrudniejsze odcinki może potrwać jeszcze kilka dni. Robimy, co jest w naszej mocy. Służby zadziałały sprawnie. Szczególnie jestem wdzięczny PSP i OSP, które bez wytchnienia usuwają te przeszkody – mówił Mikołaj Bogdanowicz.

Od poniedziałku, wojsko pomaga również w woj. pomorskim.

Po nawałnicach, które przeszły na Polską w nocy z piątku na sobotę wciąż ponad 16 tys. gospodarstw pozostaje bez prądu, w tym aż ponad 11,5 tys. odbiorców na Pomorzu.153 odbiorców nie ma prądu w Wielkopolsce.

RIRM

drukuj