fot. twitter.com

Jest porozumienie w sprawie Brexitu

Jest porozumienie Komisji Europejskiej i Wielkiej Brytanii w sprawie Brexitu. Umowa pozwala uniknąć twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Treść dokumentu zaakceptował brytyjski rząd. Teraz zajmą się nim liderzy wszystkich 28 państw.

To przełom w negocjacjach wokół Brexitu – powiedział Michel Barnier, główny negocjator UE ds. Brexitu. Wreszcie udało się przeskoczyć to, co dotąd było osią sporu. Porozumienie rozwiązuje problem Irlandii Północnej. Nie będzie twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią. Powstanie za to unia celna.

– Uzgodniliśmy utworzenie jednolitego obszaru celnego na linii UE – Wielka Brytania. W związku z tym Irlandia Północna pozostanie na tym samym obszarze celnym, co reszta Zjednoczonego Królestwa. Ponadto, Irlandia Północna zostanie dostosowana do zasad jednolitego rynku, co pozwoli uniknąć twardej granicy – wskazał Michel Barnier.

Takie warunki zaakceptował brytyjski rząd.

– To najlepszy projekt porozumienia, jaki można było wynegocjować – powiedziała Theresa May.

Ale już w Szkocji głos brytyjskiej premier natrafia na silny sprzeciw.

– W umowie nie ma ani jednej wzmianki o Szkocji. To lekceważy nasze interesy i stawia Szkocję w poważnej, niekorzystnej sytuacji pod względem konkurencyjności – to słowa pierwszej minister Szkocji.

Ale porozumienie ma więcej przeciwników i to także w obozie Partii Konserwatywnej. To jednak nie odstrasza Unii Europejskiej, która sprawą Brexitu chce się zająć jak najszybciej. Przewodniczący Komisji Europejskiej już teraz rekomenduje zwołanie specjalnego szczytu z udziałem liderów 28 państw.

– Podstawą jest zaufanie, którego potrzebujemy do wynegocjowania nowego partnerstwa – powiedział Michel Barnier.

Los dalszych negocjacji wciąż nie jest przesądzony. Dokument zaakceptowany przez Londyn nie kończy rozmów. Te wciąż będą się toczyć, ale już z udziałem liderów pozostałych 27 państw.

– Mamy przed sobą jasny wybór: wybrać umowę, za którą opowiedzieliśmy się w referendum; umowę, która przywraca kontrolę nad pieniędzmi, prawami i granicami, kończy swobodę przemieszczania się, chroni miejsca pracy i bezpieczeństwo, czy też odejść bez umowy lub w ogóle bez Brexitu – wskazała Theresa May.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk na 25 listopada zwołał nadzwyczajny szczyt w sprawie Brexitu. Porozumienie muszą zatwierdzić przedstawiciele wszystkich państw. Potem dokument trafi do Parlamentu Europejskiego i parlamentu Wielkiej Brytanii.

TV Trwam News/RIRM

drukuj